logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Ubywa pielęgniarek

Poniedziałek, 27 marca 2017 (01:33)

Za trzy lata liczba pielęgniarek spadnie w naszym kraju o ponad 4 tysiące, a do roku 2035 – aż o ponad 16,5 tysiąca

Dramatycznie zmniejsza się też liczba położnych. – Średnia arytmetyczna wieku zarejestrowanych pielęgniarek i położnych w Polsce na przestrzeni ostatnich lat ciągle wzrasta – zwraca uwagę Wiesława Załuska, konsultant wojewódzki w dziedzinie pielęgniarstwa dla województwa mazowieckiego. Z najnowszych obliczeń, które przeprowadziła na podstawie danych z Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych, wynika, że obie grupy zawodowe szybko się starzeją. O ile w 2008 roku średnia wieku pielęgniarki wynosiła 44,19, o tyle w roku ubiegłym osiągnęła już wartość 50,80 (a w województwie mazowieckim 51,16). W przypadku położnej było to odpowiednio 43,23 i 49,14 lat.

– Z obecnie zatrudnionych ponad 26,6 tys. położnych do 2035 roku pozostanie jedynie nieco ponad 13,1 tys. czynnych zawodowo. To oznacza, że za niespełna 20 lat w Polsce będzie ich pracowało dwa razy mniej niż obecnie. Deficyt położnych będzie najbardziej odczuwalny w latach 2021-2025. Wtedy luka pokoleniowa powiększy się o ponad 6,6 tys. brakujących nowych absolwentów – prognozuje Załuska.

W ciągu najbliższych czterech lat prawa emerytalne nabędzie ponad 5 tys. położnych, a rocznie tylko 500 absolwentek studiów położniczych podejmie pracę w zawodzie. Podobnie niekorzystnie wypadają prognozy dotyczące pielęgniarek. Obecnie pracuje ich około 217 tys. Już za trzy lata ta liczba zmniejszy się o ponad 4 tys., a do roku 2035 o ponad 16,5 tys.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik