logo
logo

Zdrowie

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Lek poza zasięgiem

Wtorek, 4 września 2018 (02:53)

Chorzy na zaawansowanego raka jelita grubego apelują o dostęp do leczenia przedłużającego życie.

Preparaty Lonsurf oraz Stivarga stosowane z powodzeniem u chorych na raka jelita grubego z przerzutami w takich krajach jak Czechy, Węgry, Portugalia i Słowacja, niestety, dla polskich pacjentów są wciąż niedostępne. Oba specyfiki nie znalazły się w projekcie wrześniowej listy refundacyjnej.

– Nie rozumiemy takiej polityki państwa. Preparaty te mają pozytywną rekomendację zagranicznych towarzystw naukowych, odpowiedników polskiej Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jednak polscy chorzy nadal są tych leków pozbawieni, co jest sytuacją nie do przyjęcia – mówią pacjenci.

Rak jelita grubego jest drugim po raku płuca najczęściej diagnozowanym nowotworem w Polsce. Stanowi drugą przyczynę zgonów z powodów onkologicznych. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że liczba nowych zachorowań na raka złośliwego jelita grubego w naszym kraju rośnie. Od 1980 r. do 2013 r. nastąpił prawie czterokrotny wzrost liczby zachorowań u mężczyzn i blisko trzykrotny u kobiet. Dynamika zapadalności na tę chorobę jest jedną z najwyższych w Europie.

– Dzięki refundacji leków ukierunkowanych molekularnie w pierwszej linii terapii dwa początkowe etapy leczenia odpowiadają praktycznie w pełni standardom międzynarodowym. Niestety, u wszystkich chorych na zaawansowanego raka jelita grubego po pewnym czasie stosowania dostępnych opcji chemioterapii dochodzi do dalszego postępu choroby. Duża część tych chorych jest w bardzo dobrym stanie sprawności, nie mają żadnych dolegliwości i mogliby otrzymywać dalsze leczenie onkologiczne, o ile byłoby w Polsce refundowane – tłumaczy w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” prof. dr hab. n. med. Piotr Wysocki, kierownik Kliniki Onkologii Uniwersytetu Jagiellońskiego – Collegium Medicum, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak

Nasz Dziennik