logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Marsz zorganizuje MON

Czwartek, 8 listopada 2018 (10:00)

Premier Mateusz Morawiecki zlecił organizację marszu w dniu 11 listopada Ministerstwu Obrony Narodowej – poinformował w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk. Dodał, że zaproszenie na ten marsz, który jest uroczystością państwową, jest „otwarte absolutnie dla wszystkich”.

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała w środę decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada, który organizowany jest przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości współtworzone przez m.in. Ruch Narodowy i Obóz Narodowo-Radykalny.

Następnie w środę doszło do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego ustalono – jak poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski – że zostanie zorganizowany „wspólny biało-czerwony marsz”, który będzie miał charakter uroczystości państwowej. Organizacją marszu, który będzie objęty patronatem narodowym przez prezydenta Dudę, zajmie się rząd.

Dworczyk, pytany o ten marsz w czwartek w radiowej Jedynce, powiedział, że przez narastające napięcie, które generowały niektóre środowiska, ktoś musiał podjąć „odpowiedzialną i wyważoną decyzję”. – Tę decyzję po konsultacjach pomiędzy panem prezydentem Andrzejem Dudą a panem premierem Mateuszem Morawieckim podjął premier Mateusz Morawiecki, zlecając Ministerstwu Obrony Narodowej organizację marszu, który będzie miał charakter uroczystości państwowej – powiedział szef KPRM.

Zaznaczył, że uroczystość państwowa zgodnie z obowiązującymi przepisami ma charakter nadrzędny. – Marsz przygotowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej rozpocznie się o godz. 15.00 na rondzie Dmowskiego, przez Aleje Jerozolimskie, most Poniatowskiego przemieści się w tym pochodzie świętującym 100-lecie odzyskania niepodległości na błonia pod Stadionem Narodowym. Jest to marsz otwarty dla wszystkich, zaproszeni są wszyscy – mówił Dworczyk.

Dopytywany, czy premier Morawiecki i prezydent Duda pojawią się na rozpoczęciu marszu, szef KPRM odparł, że podobnie jak wielu ministrów i polityków. – Przede wszystkim będą tam kombatanci, harcerze, będzie tam również wojsko, kompania reprezentacyjna, przedstawiciele służb mundurowych, a przede wszystkim Polacy, którzy chcą świętować setną rocznicę odzyskania niepodległości – podkreślił.

– Zaproszenie otwarte jest absolutnie dla wszystkich. Liczymy na to, że będzie to wielkie święto niepodległości i do żadnych ekscesów nie dojdzie. Liczymy tutaj na roztropność i odpowiedzialność – powiedział Dworczyk.

Dodał, że jest przekonany, iż Warszawa zostanie zalana przez morze biało-czerwonych flag. – I to będzie ten kolor i ten symbol, który tego dnia będzie absolutnie dominujący – podkreślił szef KPRM.

Na pytanie, co w sytuacji, gdy znajdą się tacy, którzy zorganizują kontrmarsze, Dworczyk odparł, że Polacy powinni być tego dnia ponad podziałami partyjnymi.

– Polacy w setną rocznicę odzyskania niepodległości powinni świętować razem. Ten marsz jest otwarty dla wszystkich niezależnie od przekonań, poglądów politycznych [...]. Natomiast gdyby pojawiły się jakieś nielegalne próby zakłócenia porządku, jakieś zakazane w Polsce symbole, czy to faszystowskie, czy to komunistyczne, to służby będą reagować błyskawicznie i bezwzględnie – zaznaczył Dworczyk.

Zapytany, jak ten marsz będzie wyglądał, szef KPRM powiedział, że „na początku marszu będzie kilkadziesiąt pojazdów wojskowych, później kompania reprezentacyjna, służby mundurowe, a potem kombatanci, harcerze i wszyscy Polacy, którzy będą chcieli wziąć udział w tym marszu”

– O szczegółach będziemy informować na bieżąco za pośrednictwem kanałów komunikacyjnych MON przede wszystkim, ale i oczywiście wszystkich innych dostępnych środków, bo chcemy, żeby to było święto masowe, w którym weźmie udział jak najwięcej Polaków – podkreślił Dworczyk.

JG, PAP

NaszDziennik.pl