logo
logo

Zdjęcie: Bundesarchiv/ Max Ehlert/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Najeźdźca to nie wzór do naśladowania

Czwartek, 21 lutego 2019 (14:04)

O pozbawieniu honorowego obywatelstwa Kielc 29 żołnierzy Armii Czerwonej zdecydowali podczas czwartkowej sesji radni miejscy. Projekt uchwały w tej sprawie został przegłosowany jednogłośnie.

 

Chodzi o 29 żołnierzy, którzy zostali Honorowymi Obywatelami Miasta Kielce na mocy uchwał Miejskiej Rady Narodowej w Kielcach z lat 1968-1980.

Projekt uchwały pozbawiający czerwonoarmistów honorowego obywatelstwa Kielc przygotowali radni PiS oraz Projekt Świętokrzyskie – Bezpartyjny i Niezależny. Wcześniej wniosek w tej sprawie do przewodniczącego rady miasta złożyli działacze Stowarzyszenia Kieleccy Patrioci.

Projekt uchwały przeszedł podczas sesji rady jednogłośnie, głosami wszystkich 25 kieleckich radnych. Wynik głosowania przyjęto brawami.

„Uchwała o pozbawieniu Honorowego Obywatelstwa Miasta Kielce żołnierzy Armii Czerwonej będzie przywróceniem właściwych proporcji, również moralnych, i oddaniem hołdu tym wszystkim Polakom, którzy ginęli, walcząc z Armią Czerwoną w obronie naszej Ojczyzny w roku 1920, w »Akcji Polskiej« 1937-1938, we wrześniu 1939 r., gdzie jak w Grodnie czerwonoarmiejcy rozjeżdżali czołgami obrońców Grodna, zostali zamordowani w dołach śmierci w Katyniu w 1940 r., podstępnie aresztowani od 1944 r., zostali zamordowani lub zmarli w łagrach sowieckich, ginęli w walce, walcząc o wolną Polskę w Powstaniu Antykomunistycznym w l. 1944-1956. Ta decyzja będzie potwierdzeniem, że jesteśmy ludźmi wolnymi i zachowujemy się jak ludzie wolni” – podkreślono w uzasadnieniu uchwały.

„W tym roku przypada 30. rocznica transformacji ustrojowej w Polsce. Przypieczętowaniem i zarazem symbolem tego ważnego w najnowszych dziejach naszej Ojczyzny wydarzenia stały się częściowo wolne wybory parlamentarne z 4 czerwca 1989 r. Wspomnienie tego przełomowego momentu skłania do refleksji nad trudną i skomplikowaną historią Polski oraz stanowi asumpt do weryfikacji i w konsekwencji unieważnienia decyzji, które zostały podjęte w warunkach niepełnej suwerenności naszego Państwa, a co za tym idzie naszej Małej Ojczyzny” – zaznaczono.

W uzasadnieniu uchwały przetoczono także fragmenty pisma skierowanego przez Instytut Pamięci Narodowej do przewodniczącego kieleckiej rady miasta w lipcu ub.r.: „Honorowe obywatelstwo jest szczególnym tytułem nadawanym osobie o wielkich zasługach dla miasta, regionu lub kraju, za działania mające na celu promowanie miasta, regionu, czy też osobie mającej ogromny autorytet moralny, która wywarła pozytywny i trwały ślad w historii danej społeczności. Bez wątpienia, w świetle przytoczonych faktów trudno uznać, że żołnierze Armii Czerwonej/Sowieckiej wypełniają kryteria honorowego obywatela” – zwrócił uwagę IPN.

Przewodniczący RM Kielce Kamil Suchański (Projekt Świętokrzyskie – Bezpartyjny i Niezależny) podkreślił w rozmowie z PAP, że nadanie tytułu honorowego obywatela musi być dobrze umotywowane. – Te umotywowania, które dotyczyły tych żołnierzy, odbiegały od tych, które mają takie zacne śp. osoby, jak Jan Paweł II czy Józef Piłsudski. Niemniej nie wykluczam, że może któryś z tych oficerów zasłużył się czymś specjalnym dla Kielc. Póki co nie mamy takich informacji – dodał.

Według listy honorowych obywateli prowadzonej przez kielecki magistrat tytuł taki miało 31 żołnierzy Armii Czerwonej. Jak tłumaczył Suchański, odnośnie do dwóch osób nie znaleziono w ratuszu uchwał w tej sprawie, dlatego tych postaci nie ujęto w czwartkowym głosowaniu – wyraził nadzieję, że prezydent Kielc wykreśli te dwa ostatnie nazwiska z listy.

– Armia Radziecka nigdy nie była naszym wyzwolicielem, raczej kolejnym okupantem po hitlerowskich Niemcach. Pewnym nietaktem, wobec naszych mieszkańców, wobec nas wszystkich było to, że największą liczbę honorowych obywateli w Kielcach stanowili żołnierze tej armii […] – ocenił szef klubu radnych PiS, wiceprzewodniczący RM Kielce Jarosław Karyś.

Radni podczas sesji wskazywali, że w większości przypadków żołnierzy Armii Czerwonej, którym w okresie PRL nadano tytuł honorowych obywateli Kielc, trudno było znaleźć – w różnych źródłach – noty biograficzne czy informacje o ich związkach z miastem.

Cezary Głuszek ze Stowarzyszenia Kieleccy Patrioci przypomniał, że jego przedstawiciele o odebranie honorowego obywatelstwa miasta czerwonoarmistom zabiegali od kilku lat. – Honorowy obywatel to jest wzór – dla mieszkańców miasta, dla młodych obywateli. Nie wyobrażam sobie, aby takim wzorem byli właśnie sowieccy najeźdźcy […] Ta decyzja kieruje w odpowiednią stronę wychowanie młodego pokolenia, któremu pokazuje się, kto jest prawdziwym wzorem […] – dodał.

RP, PAP

NaszDziennik.pl