logo
logo

Historia

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Szlakiem zbrodni

Sobota, 13 kwietnia 2019 (03:33)

Przewodnik po Katyniu wypełnia ważną lukę w popularyzacji prawdy na temat sowieckich zbrodni.

 

Publikacja „Katyń. Przewodnik szlakiem zbrodni” jest nowością na rynku zarówno polskim, jak i rosyjskim. Obecnie przybywający do Katynia nie mają do dyspozycji żadnej publikacji informującej o historii zbrodni.

– Dotąd nie było na miejscu w Katyniu praktycznie żadnej informacji ani w języku polskim, ani rosyjskim, która opowiadałaby o historii zbrodni katyńskiej ani tego miejsca, tak ważnego dla historii obu krajów. Nigdy nigdzie nie ukazała się taka publikacja, ani w Polsce, ani w Rosji – mówi „Naszemu Dziennikowi” dr Maciej Wyrwa, historyk i jeden z autorów wydawnictwa.

Punkt informacyjny w Katyniu oferuje pocztówki i inne pamiątki, są też rosyjskie książki o Smoleńsku, drugiej wojnie światowej itp., ale właściwie nie ma niczego ani o samej zbrodni, ani nawet ogólnie na temat stalinowskiego terroru. Informacje na rosyjskich tablicach są często nierzetelne i prezentują punkt widzenia rosyjskiej polityki historycznej. Stąd potrzeba pomocy Polakom udającym się do Katynia i Smoleńska.

Podróż z przeszkodami

Zainteresowani odwiedzeniem Katynia, miejsca katastrofy smoleńskiej czy samego Smoleńska napotykają wiele trudności praktycznych, począwszy od formalności wizowych, bariery językowej po obawy związane z długą podróżą do kraju niecieszącego się dobrą opinią.

Do tego od kilku lat Rosja uznaje przejścia graniczne z Białorusią za dostępne tylko dla obywateli tych dwóch państw, stąd Polacy i inni cudzoziemcy muszą odbywać długą podróż okrężną przez Litwę i Łotwę. Formalnie to samo dotyczy też podróży pociągami z Warszawy do Moskwy, które jadą przez Smoleńsk.

Wszystko to sprawia, że ruch turystyczno-pielgrzymkowy w stronę Smoleńska jest niewielki. Nie są już organizowane zbiorowe przejazdy kolejowe rodzin katyńskich, kiedyś odbywające się regularnie. Katyń rocznie odwiedza niecały tysiąc Polaków, co można uznać za liczbę bardzo małą, biorąc pod uwagę rangę miejsca. Przewodnik zawiera garść praktycznych wskazówek pomagających przygotować się do podróży, a przynajmniej zorientować się, czego można oczekiwać.

– Przewodnik jest tak pomyślany, żeby także osoby, które z różnych powodów nigdy do Katynia nie pojadą, mogły odbyć dzięki niemu swoistą podróż duchową – dodaje dr Wyrwa.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Piotr Falkowski

Nasz Dziennik