logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

Zdjęcie: Tytus Żmijewski/ PAP

Sprawdzian dla koalicji

Środa, 6 maja 2020 (02:13)

Czy brak porozumienia w sprawie głosowania korespondencyjnego doprowadzi do przedterminowych wyborów parlamentarnych?

Dzisiaj ustawą umożliwiającą głosowanie korespondencyjne zajmie się Senat. – Decyzję w tej sprawie można przewidzieć. Senat odrzuci ustawę w całości. Jest ogromna determinacja po stronie Koalicji Obywatelskiej, aby te rozwiązania trafiły do kosza – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Jan Maria Jackowski, senator PiS. Senackie weto Sejm może odrzucić zwykłą większością. Jednak według lidera Porozumienia Jarosława Gowina, przeprowadzenie wyborów 10 maja w formie korespondencyjnej jest niemożliwe. W związku z tymi zapowiedziami PiS przedstawiło ultimatum: posłowie Porozumienia, którzy jutro opowiedzą się przeciwko ustawie, będą musieli opuścić Klub Parlamentarny PiS oraz Zjednoczoną Prawicę.

Jak nieoficjalnie dowiadujemy się od posłów PiS, w przypadku takiego scenariusza bardzo prawdopodobne jest rozpisanie wcześniejszych wyborów, co może oznaczać, że Polacy, idąc do urn, wybiorą nie tylko prezydenta, ale też nowy parlament. Co miałoby przemawiać za tym rozwiązaniem? Bardzo prawdopodobne jest to, że PiS wygrałoby wybory – zachowując samodzielną większość – pozbywając się przy tym trudnego koalicjanta. Partie opozycyjne nie są w stanie szybko stworzyć podmiotu, który mógłby zagrozić PiS, a i one nie kwapią się do rządzenia państwem w sytuacji zbliżającego się kryzysu gospodarczego.

Sytuacja jest bardzo dynamiczna, bo posłowie Porozumienia są mocno podzieleni. – Zwracamy się do posłów, zwłaszcza posłów Porozumienia, by zdecydowali o przyjęciu ustawy pozwalającej na powszechne głosowanie korespondencyjne w wyborach w maju; nie ma podstawy, żeby Porozumienie wyszło ze Zjednoczonej Prawicy – mówił wczoraj członek zarządu Porozumienia, poseł Włodzimierz Tomaszewski.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik