logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Rolnicy protestują

Czwartek, 17 września 2020 (02:09)

Rozwiązania zawarte w projekcie tzw. Piątki dla zwierząt fatalnie wpłyną na polską wieś – alarmują rolnicy.

Przeciwko forsowanym przez Prawo i Sprawiedliwość propozycjom rolnicy protestowali wczoraj przed siedzibą PiS w Warszawie i przed Sejmem.

Propozycje ustawowe zmierzają m.in. do uniemożliwienia dokonywania uboju rytualnego zwierząt na eksport, zakładają likwidację hodowli zwierząt na futra oraz dają organizacjom pozarządowym kompetencje do prowadzenia kontroli w gospodarstwach. Nasi rozmówcy wskazują, że przyjęcie ustawy w takim kształcie będzie mieć fatalne skutki dla hodowców zwierząt, m.in. polskich producentów wołowiny dokonujących uboju rytualnego zwierząt na eksport. – Sam koszer to wartość 1,4-1,5 mld zł kupowanego żywca na potrzeby uboju bez oszałamiania – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego. Przypomina, że już przed kilkoma laty, gdy pierwszy raz wprowadzono zakaz uboju (po paru latach zniesiony) branże dotknęły duże straty. – W 2012 r., kiedy była jeszcze możliwość takiego uboju, eksport wynosił około 76 tys. ton, a w 2013 r., po wprowadzeniu zakazu, spadł do 42 tys. ton. Spadły również ceny. Po ewentualnym wprowadzeniu tych przepisów znowu spodziewamy się znacznego spadku cen. A nie skończyliśmy się jeszcze podnosić po pandemii. Do tego za chwilę będziemy mieli brexit, który dodatkowo zdestabilizuje rynek.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Artur Kowalski

Nasz Dziennik