logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Na Śląsku podtopienia

Czwartek, 15 października 2020 (09:29)

Aktualizacja: 15 października 2020 (09:37)

Silne opady deszczu spowodowały podtopienia i wezbrania niektórych rzek na Śląsku.

Ostatniej doby śląscy strażacy interweniowali w regionie 396 razy, m.in. pompując wodę z podtopionych ulic i posesji. 21 razy strażacy usuwali skutki silnego wiatru. Nadal wezbrane są wody Odry, Wisły, Olzy, Brynicy, Pszczynki, Psiny i Rudy. Podtopienia były np. w Krzyżanowicach na ziemi raciborskiej, gdzie wylał potok Biała Woda.

Jak poinformowała rzecznik śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Aneta Gołębiowska, do czwartkowego poranka najwięcej interwencji odnotowano w okolicach Raciborza (77) i Wodzisławia Śląskiego (63), a także w Gliwicach (37), Rybniku (32) i Cieszynie (27).

„Interwencje dotyczyły głównie pompowań wody z posesji oraz piwnic, zalewanych lokalnych dróg oraz udrażniania przepustów” – poinformowało dzisiaj rano Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.

W zlewni Odry stany ostrzegawcze odnotowano na dwóch wodowskazach, a alarmowe na sześciu. W zlewni Wisły było sześć stanów ostrzegawczych i pięć alarmowych, a w zlewni Warty – jeden stan ostrzegawczy.

Wczoraj po południu na polecenie prezesa Wód Polskich po raz pierwszy proces piętrzenia wody rozpoczął zbiornik przeciwpowodziowy Racibórz Dolny, którego trwająca wiele lat budowa zakończyła się w drugiej połowie tego roku.

„Polder Racibórz Dolny podjął pracę. Aktualnie przepływ pozostaje na poziomie 900 m3 na sekundę, wstrzymywany jest do 600 m3. Pozwala to na zmniejszenie poziomu wody poniżej zbiornika. Dzięki temu już zaczął obniżać się poziom wody w Odrze, co jest odnotowane na urządzeniach pomiarowych. Na wodowskazie Racibórz-Miedonia w ostatnich godzinach poziom wody obniżył się o 13 cm” – poinformowały wczoraj wieczorem Wody Polskie.

Decyzja o rozpoczęciu procesu piętrzenia na zbiorniku przeciwpowodziowym Racibórz Dolny wynikała ze zwiększonego ryzyka powodziowego na terenach położonych poniżej zbiornika, gdzie znajduje się m.in. szpital w Kędzierzynie-Koźlu.

 „Praca zbiornika ma na celu wypłaszczenie, wyhamowanie przepływu do 600 m3. na sekundę, co przełoży się na stan wodowskazowy ok. 670 cm” – wyjaśniają Wody Polskie.

Raciborski polder zasięgiem oddziaływania obejmuje tereny trzech województw: śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego. Obecnie czasza zbiornika może przyjąć 185 mln m3 wody. W razie zagrożenia powodziowego obiekt umożliwia spłaszczenie fali powodziowej oraz opóźnia moment dojścia fali odrzańskiej do ujścia Nysy Kłodzkiej, zmniejszając tym samym prawdopodobieństwo nałożenia się dwóch kulminacji fal, co miało miejsce podczas powodzi tysiąclecia w 1997 roku.

Wysoki poziom wody w Odrze w woj. śląskim, powyżej stanów ostrzegawczych i alarmowych, jest obecnie w kilku punktach pomiarowych: w Chałupkach, Krzyżanowicach, Olzie i Raciborzu-Miedoni. Z danych wynika jednak, że mimo wysokich stanów wód obecnie Racibórz nie jest zagrożony powodzią, choć woda wylała w międzywalu Odry i Kanały Ulgi, zalewając plażę i część bulwaru.

W woj. śląskim, oprócz Odry, stany ostrzegawcze lub alarmowe przekroczone są także na Brynicy w miejscowości o tej samej nazwie oraz w Kozłowej Górze, na Pszczynce w Pszczynie i Mizerowie-Borkach, na Wiśle w Bieruniu Nowym, a także na rzece Psina w Bojanowie oraz rzece Ruda w Rudzie Kozielskiej.

Lokalnie pogotowie przeciwpowodziowe obowiązuje także w sołectwie Przyszowice gminy Gierałtowice, w powiecie pszczyńskim, w sołectwach gminy Zebrzydowice: Kończycach Małych, Marklowicach Górnych i samych Zebrzydowicach, a także w gminach Krzanowice, Mstów i Sośnicowice.

 

AB, PAP

NaszDziennik.pl