logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Miejsce prawdy w nauce

Sobota, 21 listopada 2020 (16:22)

Aktualizacja: 22 listopada 2020 (19:14)

Podczas dzisiejszego kongresu w Toruniu prof. dr hab. Piotr Jaroszyński miał prelekcję na temat „Miejsca prawdy w nauce”.

– Zagadnienie prawdy jako prawdy nie jest podejmowane w procesie edukacji. Stąd uczniowie czy studenci pytani, czym jest prawda, podają tylko przykłady albo czują się bezradni. Odpowiedź jest bardzo blisko, gdy człowiek głębiej się zastanowi albo korzysta z dziedzictwa kultury klasycznej, bo właśnie tam zaproponowano pierwsze definicje prawdy. […] W definicjach Platona i Sokratesa zostało zaakcentowane to, co najważniejsze – zgodność poznania z rzeczywistością. To klasyczna definicja prawdy – wskazał prof. dr hab. Piotr Jaroszyński podczas swojej prelekcji

Zadał też pytanie, „po co są manewry, które doprowadzają do sytuacji, w której nauka nie oddaje prawdy o rzeczywistości? Albo w ogóle nie oddaje prawdy o rzeczywistości, bo zajmuje się ideami, albo podchodzi do rzeczywistości w sposób zredukowany”.

Nauki ścisłe są traktowane jako nowy sposób na to, by nie poznawać rzeczywistości, a ją kreować. Tu znajduje się nowy impuls, który pojawia się w oświeceniu – żeby możliwości, jakie daje nauka, wykorzystać do tworzenia nowego raju na ziemi, nowego człowieka. Nauka zostaje zamieniona w technologię, bo technologia polega na tym, że pewne wątki, zwłaszcza z nauk ścisłych, są przekierowywane na cele pozanaukowe. Chodzi o to, żeby zastaną rzeczywistość zburzyć, a powołać do bytu zupełnie nową rzeczywistość. To się dzieje w imię pewnego paradygmatu poznania naukowego i nabiera charakteru jeszcze dalej posuniętej ideologii – powiedział.

– To, co przynosi określone korzyści w drodze do budowania nowego człowieka, nowego społeczeństwa, jest traktowane jako naukowe. Natomiast wszystko, co się w tym nie mieści, jest traktowane jako nienaukowe i jest dopasowywane do fałszywego paradygmatu albo jest eliminowane – zaznaczył prof. Piotr Jaroszyński.

Prelegent podczas swojego wystąpienia zwrócił również uwagę na „wojujący ateizm, którego celem jest nie tylko walka z Bogiem, ale przede wszystkim z instytucjami religijnymi i ludźmi, którzy wierzą”.

Nauka jest wykorzystywana na krótką metę dla osiągnięcia pewnych dóbr, ale to nie dzieje się bezpłatnie. Koszty płaci przyroda i człowiek, ponieważ człowiek zostaje wyrwany z podstawowego kontekstu, jakim jest odnalezienie w sobie i bliźnich tego, że jesteśmy podmiotem, który jest zdolny o sobie decydować, jest zdolny rozumieć, komunikować się z innymi. To wszystko znika i zostaje zredukowane do płytkiego wymiaru, jakim jest ilość. […] Naszym celem jest odzyskanie prawdy jako prawdy i odzyskanie nauki jako tej dziedziny kultury, która człowieka broni i buduje – podkreślił prof. Piotr Jaroszyński.

AB,www.radiomaryja.pl

NaszDziennik.pl