logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Górale apelują o pomoc

Czwartek, 14 stycznia 2021 (02:07)

Kontynuacja obostrzeń w gospodarce po 17 stycznia może dobić wiele już z trudem utrzymujących się na rynku firm.

Przymusowo zamknięte hotele, pensjonaty, gastronomia czy stoki narciarskie pogrążają w kryzysie przedsiębiorców i miejscowości turystyczne. Dodatkowo nastroje pogarszają zapowiedzi ze strony rządu przedłużenia wprowadzonych do 17 stycznia obostrzeń na co najmniej następne dwa tygodnie. Obowiązujące obostrzenia sprawiają, że zarabiający do tej pory na turystyce nie mają możliwości prowadzenia swojej działalności w czasie, który przysparzał im największych dochodów. Część przedsiębiorców na Podhalu już zapowiada, że w ramach protestu, nie bacząc na możliwą kontynuację zamknięcia gospodarki, otworzy swoje lokale po 17 stycznia. – Zakopane jest miastem specyficznym – choć nie jedynym takim – gdzie głównym źródłem utrzymania jest turystyka i branże z nią związane – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Józef Figiel, wiceprzewodniczący Rady Miasta Zakopane. Obecne obostrzenia sprawiają, że mieszkańcy utracili swoje główne źródła utrzymania.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Artur Kowalski

Nasz Dziennik