logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: FOT. PARLAMENT EUROPEJSKI/ Inne

Odrzucić aborcyjną rezolucję

Środa, 23 czerwca 2021 (07:48)

To kolejny czarny dzień dla Unii Europejskiej. Dzisiaj deputowani do Parlamentu Europejskiego będą głosować nad przyjęciem rezolucji związanej z tzw. raportem Maticia.

– To jest dokument niezwykle groźny. Zawiera on wszystkie treści ideologiczne, które dodawane są do innych dokumentów przyjmowanych przez PE. Jest on więc odzwierciedleniem ideologii, która obecnie dominuje w UE – mówi „Naszemu Dziennikowi” Beata Kempa, europoseł z ramienia Solidarnej Polski. Celem dokumentu jest wywarcie presji na wszystkie kraje członkowskie UE, aby uznały tzw. aborcję za prawo człowieka i umożliwiły swoim obywatelom nieograniczony dostęp do niej. – Biorąc pod uwagę rozkład sił w PE, gdzie wyraźną przewagę mają siły liberalne i lewicowe, nie mam wątpliwości, że ten raport zostanie przyjęty. Będzie to niezwykle smutne wydarzenie dla całej Europy – stwierdza Beata Kempa. Odrzucenia tego dokumentu już od tygodni domagają się organizacje obrońców życia. Swój sprzeciw wyraziła również Komisja Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE), zrzeszająca przedstawicieli Episkopatów zdecydowanej większości krajów członkowskich UE. Protestują także Episkopaty niektórych krajów Europy, m.in. Niemiec czy Polski, a także katoliccy biskupi Skandynawii. „Aborcja zawsze jest pogwałceniem fundamentalnego prawa człowieka do życia, tym bardziej odrażającym, że dotyczy życia człowieka najsłabszego i całkowicie bezbronnego. Jest więc przejawem najbardziej niesprawiedliwej dyskryminacji” – podkreślił w swoim oświadczeniu ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Rezolucję opracował chorwacki socjalista Predrag Fred Matić. Zawarto w niej stwierdzenia, że „aborcja jest prawem człowieka” – co musi zostać uznane przez wszystkie kraje UE – a wszelkie formy jej ograniczania są gwałtem na wolności człowieka, a także formą przemocy zadawaną ze względu na płeć. Według dokumentu promocja aborcji powinna odbywać się w sferze mentalnej nowych pokoleń. Dzieci w szkołach powinny być poddane indoktrynacji, tak aby uznały nadrzędność nieograniczonego zabijania dzieci poczętych nad prawem do życia. Z kolei lekarze mieliby zostać pozbawieni prawa do wolności sumienia. Beata Kempa zwraca uwagę, że rezolucja jest bardzo niebezpieczna dla Europy. – To raczej pewne, że raport ten będzie miał wpływ na dokumenty, które tworzy Komisja Europejska. Dlatego musimy mieć świadomość, jak poważna jest sytuacja – podkreśla europoseł.

Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym  wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik