logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Zatrzymać marsz

Czwartek, 14 października 2021 (00:01)

Aktualizacja: Czwartek, 14 października 2021 (10:04)

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski jest przeciwny organizowaniu w stolicy Marszu Niepodległości. Każdego roku prezydent Warszawy negatywnie wypowiada się na temat oddolnej inicjatywy środowisk patriotycznych.

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, którego prezesem jest Robert Bąkiewicz, 11 listopada organizuje przemarsz ulicami stolicy wszystkich tych, którzy czują się patriotami i chcą uczcić radosne święto narodowe. Również w tym roku włodarz stolicy wyraził swoje stanowisko jednoznacznie. – Marsz Niepodległości organizowany przez Roberta Bąkiewicza nie powinien się odbyć – powiedział wczoraj prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Taka deklaracja nie dziwi Roberta Bąkiewicza, który jednak przypomina, że rok temu polityk Platformy Obywatelskiej nie wykluczał, że przemaszeruje 11 listopada razem z warszawiakami. – Wtedy jednak Rafał Trzaskowski ubiegał się o urząd prezydenta, a więc kalkulacja polityczna skłoniła go do składania fałszywych obietnic. Dziś nie bierze udziału w żadnej kampanii, dlatego próbuje zbijać punkty polityczne wśród swoich sympatyków i przedstawiać się jako ten, który walczy z rzekomym „faszyzmem” – ocenia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Robert Bąkiewicz. Jest to także, zdaniem naszego rozmówcy, chęć stygmatyzacji środowisk narodowych, niepodległościowych. – Wiemy doskonale, że taki cel Trzaskowski i jego zaplecze polityczne usiłują osiągnąć, więc sięga do nieuczciwych chwytów już od lat – nie ma wątpliwości Bąkiewicz.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

Urszula Wróbel

Nasz Dziennik