logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

zdjęcie

Zdjęcie: Mateusz Marek/ PAP

Test równych standardów

Wtorek, 19 października 2021 (02:11)

Aktualizacja: Wtorek, 19 października 2021 (09:15)

Ministerstwo Sprawiedliwości chce, żeby Polska pozwała Niemcy do TSUE w sprawie ich modelu powoływania sędziów SN.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zwrócił uwagę, że Polska jest piętnowana i atakowana ze strony organów unijnych z powodu rzekomego naruszenia zasad praworządności. A najważniejszym zarzutem jest to, że procedura powoływania sędziów, również do Sądu Najwyższego, która została wprowadzona po reformach wymiaru sprawiedliwości, nie gwarantuje ich niezawisłości, niezależności, ponieważ „upolitycznia proces powoływania sędziów”.

Ziobro wskazał jednak, że w Niemczech „w przypadku tamtejszego sądu najwyższego, czyli sędziów federalnych, wybór ten ma charakter całkowicie polityczny”. Co należy podkreślić, unijni politycy wywodzący się z tego kraju aktywnie biorą udział w atakach na Polskę. – Teza o upolitycznieniu sądownictwa w Unii Europejskiej, jeżeli jest możliwa do przypisania jakiemukolwiek państwu, to w Niemczech jest w najdalej idącym stopniu – podkreślił Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości.

Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości rekomenduje rządowi wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, aby ten zbadał i ocenił zgodność z unijnym prawem i standardami tryb wyłaniania sędziów niemieckiego sądu najwyższego. – Jako minister sprawiedliwości zwrócę się do polskiego rządu o rozważenie podjęcia procedury prawnej opartej na artykule 259 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który daje każdemu państwu prawo do wytoczenia pozwu wobec innego państwa UE, jeżeli są ku temu istotne podstawy traktatowe – poinformował Ziobro.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

AB

Nasz Dziennik