logo
logo

Zdjęcie: M.Borawski/ Nasz Dziennik

Identyfikacje utknęły

Poniedziałek, 28 października 2013 (02:11)

Grudniowa konferencja, na której miały zostać ogłoszone wyniki kolejnych identyfikacji z Łączki, może się nie odbyć. Powód: brak funduszy.

Nie będzie problemów z finansowaniem kolejnych ekshumacji na Łączce i identyfikacji ofiar komunistycznych represji – zapewnia Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

– W jednym i drugim wypadku jest dobrze i będzie dobrze – przekonuje Andrzej Kunert, sekretarz ROPWiM.

W ubiegłym tygodniu doszło do spotkania prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, sekretarza ROPWiM oraz rektora Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Dotyczyło ono właśnie kluczowego elementu – finansowania kolejnego, trzeciego już, etapu prac na Powązkach, które są planowane na wiosnę przyszłego roku, oraz badań identyfikacyjnych prowadzonych w ramach Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów. Jego efekty nadal nie są ujawniane. Po spotkaniu miał zostać opublikowany komunikat, ale IPN zwleka.

– Na komunikat trzeba poczekać kilka dni – mówi Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN. – W najbliższym czasie ukaże się oficjalny komunikat, ale przedtem musimy wyjaśnić jedną sprawę – zaznacza Kunert.

Jeżeli z finansowaniem kolejnych etapów ekshumacji na powązkowskiej Łączce nie ma większych problemów, pokryła je w większości ROPWiM, to jest problem, jeśli chodzi o badania genetyczne.

Kierujący badaniami dr Andrzej Ossowski z Katedry Medycyny Sądowej PUM w Szczecinie podkreśla, że jak do tej pory były one finansowane z datków osób prywatnych, środków własnych uczelni, banku BZ WBK oraz szczecińskiego oddziału IPN. – Powiedzmy, że badania nie są zawieszone, ale bardzo spowolnione, wszystko odbywa się stopniowo. W momencie, kiedy mamy fundusze, możemy wykonywać badania, kiedy one się kończą, to mamy problem – mówił niedawno Ossowski.

Koszty ekspertyz nie są małe, oscylują, w zależności od przypadku, między kilkoma a kilkudziesięcioma tysiącami.

Ossowski zaznacza, że może być problem z planowaną na grudzień kolejną konferencją, na której miały być ogłoszone wyniki kolejnych identyfikacji z Łączki.

Badacze informują, że w ciągu roku funkcjonowania Bazy Genetycznej udało się „zgromadzić materiał porównawczy od blisko 400 krewnych ofiar oraz zidentyfikować 16 ofiar, których szczątki odnaleziono na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie”.

Należą do nich wybitni dowódcy oddziałów AK i WiN: mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” i mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” czy ppłk Stanisław Kasznica, ostatni dowódca Narodowych Sił Zbrojnych.

Pierwszy etap badań na Powązkach w Warszawie mający na celu poszukiwania szczątków ofiar terroru komunistycznego z lat 1948-1956 przeprowadzono w lipcu i sierpniu 2012 roku. W tym czasie odnaleziono szczątki 117 osób, a wydobyto 109. II etap badań IPN trwał od 13 maja do początku czerwca. Badacze, wśród których byli archeolodzy, lekarze medycyny sądowej i genetycy, wydobyli 83 ofiary reżimu komunistycznego. Według przymiarek III etap prac ekshumacyjnych na Łączce może rozpocząć się na wiosnę 2014 roku.

Obszar, na którym prowadzono ekshumacje – kwatera na Łączce – to miejsce, gdzie w latach 1948-1956 pochowano kilkuset zmarłych i straconych w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik