logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: arch/ Inne

Potrzebna modlitwa pod szpitalami!

Poniedziałek, 28 lipca 2014 (09:45)

Aktualizacja: Poniedziałek, 28 lipca 2014 (19:13)

Otrzymałem wiadomość: „21-tygodniowe dziecko z zespołem Downa zostanie dzisiaj zabite w łonie matki”. Dlaczego ktoś pozbawia je życia? Dlaczego nie będzie miało ono szansy poznania, czym jest miłość rodziców, czułość dotyku matki, ojcowskie przytulenie? – pyta ks. Tomasz Kancelarczyk, niestrudzony obrońca życia ze Szczecina.

W Szpitalu Świętej Rodziny zaledwie dwa dni po wręczeniu wymówienia prof. Bogdanowi Chazanowi dokonano aborcji dziecka.

Wiadomość, którą otrzymał ks. Kancelarczyk, dotyczyła szpitala w Policach, gdzie także dokonywane są eugeniczne aborcje. Zabija się tam dzieci w łonie matki tylko dlatego, że są chore. Jak zauważa w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Tomasz Kancelarczyk, media, rządzący, różne środowiska usiłują wmówić nam, że zabicie chorego jest zgodne z prawem.

– To jest prawo? Zezwolenie na zabicie człowieka zawsze jest bezprawiem! Jaka musi być moja reakcja na takie zło? Co mogę zrobić, jeśli wiem, że w danym szpitalu dokonana będzie ta straszliwa zbrodnia? Będę się modlił, by do tego nie doszło. Konieczna jest modlitwa pod wszystkimi szpitalami, gdzie zabijane są nienarodzone dzieci – podkreśla ks. Tomasz, który od wielu lat działa na rzecz obrony życia ludzkiego.

W tym roku od września Fundacja Małych Stópek planuje rozpocząć modlitewną ofensywę pod szpitalem w Policach, by zaprzestano uśmiercać w nim nienarodzone dzieci.

– Staniemy z modlitwą w intencji osób wykonujących aborcję. Mam nadzieję, że będzie więcej takich modlitewnych czuwań przed innymi szpitalami. Skoro są organizowane pikiety antyaborcyjne przed szpitalami, to powinniśmy także organizować takie pikiety, podczas których otaczalibyśmy modlitwą personel szpitala oraz kobiety chcące dokonać aborcji. Taka modlitwa o życie przed szpitalem – dodał ks. Kancelarczyk.

Marta Milczarska

NaszDziennik.pl