logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: wilnoteka.lt/ -

Obora przy grobach polskich bohaterów

Środa, 15 maja 2013 (19:47)

W Surkontach przy cmentarzu wojennym żołnierzy Armii Krajowej stanie wielka obora z bydłem. Oburzeni taką inwestycją profanującą miejsce uświęcone krwią naszych bohaterów są m.in. Polacy na Białorusi.

Jak podał portal Wilnoteka, w Surkontach, miejscu pochówku żołnierzy niezłomnych poległych z rąk  sowieckich podczas bitwy 21 sierpnia 1944 r., trwają prace nad budową wielkich obór.

Ma tam stanąć ośrodek hodowli krów, oddalony od cmentarza zaledwie o 30 metrów. Ponadto, jak informuje portal, brama wjazdowa na teren krowiej fermy  zostanie umieszczona od strony nekropolii.

Doniesienia te potwierdza Mieczysław Jaśkiewicz, prezes Związku Polaków na Białorusi. – Tam stała już wcześniej obora kołchozowa krów. Teraz natomiast budynek jest rozbudowywany i dociągnięto go do samego cmentarza – ubolewa w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Jaśkiewicz.

Wskazuje, że na cmentarzu pochowany jest m.in. ppłk Maciej Kalenkiewicz ps. „Kotwicz”, który zginął wraz ze swoimi 35 towarzyszami broni podczas obławy sowieckiej. Jaśkiewicz nie ukrywa dezaprobaty dla pomysłu inwestycji hodowlanej przy samym cmentarzu.  – Oczywiście, że źle to oceniam. Nie prowadzi to do niczego dobrego – zaznacza.

Maciej Kalenkiewicz „Kotwicz” na kilka dni przed śmiercią został mianowany komendantem Podokręgu Nowogródek AK i awansowany do stopnia podpułkownika. Był zawodowym oficerem Wojska Polskiego. W roku 1939 r. z służył w legendarnym pierwszym polskim oddziale partyzanckim  Henryka Dobrzańskiego „Hubala”.

Pod wpływem apeli radiowych gen. Władysława Sikorskiego podjął decyzję o przedostaniu się do Francji. Po jej klęsce znalazł się w Anglii,skąd po przeszkoleniu jako cichociemny został w 1941 r. przerzucony do Polski. W 1944 r. został skierowany do Okręgu Nowogródek Armii Krajowej.  

Poległ w walce z Sowietami, którzy rozpoczęli akcję likwidacji polskich oddziałów na przedpolu Puszczy Rudnickiej.  Został pochowany w zbiorowej mogile ze swymi żołnierzami, w pobliżu drogi łączącej wieś Pielasa z Surkontami, obok grobu powstańców z 1863 r.

Jacek Dytkowski

NaszDziennik.pl