logo

Podwójne standardy w produkcji żywności trafiły do Rady UE

Czwartek, 2 marca 2017 (19:55)

Unijni ministrowie odpowiedzialni za rolnictwo zajmą się w poniedziałek sprawą podwójnych standardów w produkcji żywności. 

Sprawa jest na tyle poważna, że stanęła na czwartkowym szczycie premierów państw Grupy Wyszehradzkiej w Warszawie. Robert Fico, premier Słowacji, która wyszła z inicjatywą podjęcia tego tematu, krytykował na konferencji prasowej w Warszawie podwójne standardy w produkcji i dystrybuowaniu żywności w UE. Fico mówił, nie ma i nie będzie zgody na to, by mieszkańcy krajów Europy Środkowo-Wschodniej otrzymywali gorszą jakość produktów spożywczych.

Na wniosek Słowacji oraz Węgier problem ma być omawiany podczas zaplanowanego na poniedziałek spotkania unijnych ministrów ds. rolnictwa. Z pisma, które zostało przesłane w tej sprawie do maltańskiej prezydencji, wynika, że kraje te chcą się podzielić wnioskami z testów porównawczych, jakie przeprowadzono na takich samych produktach występujących na różnych rynkach.

Na Słowacji porównywano 22 produkty żywnościowe. Analiza laboratoryjna pokazała m.in., że w dziewięciu przypadkach różnice jakościowe były znaczne, a w trzech niewielkie.

Główne różnice miały być widoczne w czterech produktach mlecznych, dwóch napojach, jednym produkcie rybnym, jednej herbacie i jednym produkcie cukierniczym. Chodzi np. o zastąpienie tłuszczu zwierzęcego tłuszczem roślinnym, wykorzystywanie słodzików zamiast cukru, a także zastępowanie składników owocowych aromatyzerami i barwnikami.

Podobne wyniki jak na Słowacji uzyskano w przypadku analizy przeprowadzonej na Węgrzech. Bratysława i Budapeszt przekonują, że zasadniczo chodzi o wykorzystywanie przez producentów tańszych składników. Podczas testów nie wykryto żadnych niezgodności dotyczących bezpieczeństwa żywności.

Słowacja i Węgry chcą, by sprawą zajęła się Komisja Europejska. 

RP, PAP