logo

Ruszyła Poznańska Kolej Metropolitalna

Niedziela, 10 czerwca 2018 (10:10)

W niedzielę na wielkopolskie tory wyjechały pierwsze składy Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. PKM połączy stolicę regionu z Grodziskiem Wielkopolskim, Nowym Tomyślem, Jarocinem i Wągrowcem. W godzinach szczytu składy na tych trasach kursować będą co pół godziny.

Poznańska Kolej Metropolitalna (PKM) to projekt komunikacyjny współfinansowany przez wielkopolski samorząd, miasto Poznań, powiat poznański oraz gminy i powiaty położone wzdłuż 9 linii kolejowych Poznańskiego Węzła Kolejowego. Jego wdrażanie potrwa do 2021 roku. Przewozy realizowane będą przez samorządowego przewoźnika kolejowego, spółkę Koleje Wielkopolskie.

W niedzielę na cztery trasy wyjechały pierwsze składy Poznańskiej Kolei Metropolitalnej, łączące stolicę regionu z Grodziskiem Wielkopolskim, Nowym Tomyślem, Jarocinem i Wągrowcem.

Docelowo PKM obejmie swoim zasięgiem obszar w promieniu ok. 50 km od Poznania; składy będą dojeżdżać do stacji: Nowy Tomyśl, Grodzisk Wielkopolski, Kościan, Jarocin, Września, Gniezno, Wągrowiec, Oborniki i Szamotuły. W godzinach szczytu przewozowego składy będą jeździć mniej więcej co 30 minut.

Biuro prasowe poznańskiego magistratu podkreśliło w komunikacie, że szybka, regularnie i często kursująca kolej ma zachęcić mieszkańców aglomeracji poznańskiej do pozostawienia samochodu w miejscu zamieszkania i dojazdu do Poznania pociągiem.

„Porównanie czasów przejazdów pociągiem i samochodem w godzinach porannego i popołudniowego szczytu nie pozostawia wątpliwości, że koleją można dostać się do Poznania o wiele szybciej. Czas dojazdu pociągiem z Nowego Tomyśla na stację Poznań Główny to 47 minut. Ten sam odcinek przejechany samochodem zajmie prawie dwa razy dłużej – ok. 1,5 godziny. Dobrym przykładem może też być nieco krótsza trasa: Palędzie - Poznań Główny. Pokonanie tej trasy pociągiem zajmie 17 minut, a samochodem, w godzinach szczytu, około 50 minut, czyli trzy razy dłużej. Także z Lubonia łatwiej i szybciej będzie można się dostać koleją – 8 minut, niż samochodem – 34 minuty” – wylicza poznański magistrat.

Koncepcja PKM zakłada, że niemal wszystkie stacje i przystanki na trasach staną się węzłami przesiadkowymi, aby ułatwić mieszkańcom Wielkopolski zmianę środka transportu. Na stacjach znajdą się parkingi z miejscami dla samochodów i rowerów, a także przystanki komunikacji publicznej.

„Na terenie metropolii poznańskiej będzie 55 węzłów przesiadkowych, 63 parkingi dla prawie 4,5 tysiąca samochodów oraz stanowiska dla ponad 1700 rowerów. Wartość tych inwestycji, w których mieści się również budowa 111 km ścieżek rowerowych, wyniesie ponad 700 mln zł, z czego na 65 proc. uzyskano dofinansowanie” – podało biuro poznańskiego magistratu.

PKM obsługiwany będzie przez pociągi: SA 132, SA 134, SA 139, EN 57 AKW, EN 57 AL oraz EN 76 zwany elfem. Pierwsze trzy typy pociągów pojadą na trasach do Grodziska Wielkopolskiego i Wągrowca, natomiast tabor typu EN będzie kursował między Poznaniem a Nowym Tomyślem oraz Jarocinem. W zależności od typu pociągów będą mogły one pomieścić od 206 do 449 pasażerów.

Zakończenie wdrażania całego projektu PKM przewidziane jest na 2021 rok i uzależnione m.in. od zakończenia remontów poszczególnych linii kolejowych przez PKP PLK. 

RP, PAP

Aktualizacja 10 czerwca 2018 (12:32)