logo

Kukiz'15 chce, aby Polacy mogli wypłacać środki z OFE

Poniedziałek, 15 kwietnia 2019 (14:30)

Złożyliśmy projekt ustawy zakładający przekazanie środków pozostałych w OFE na dobrowolne konta emerytalne – poinformował wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15). Jak dodał, obywatele z takich kont mogliby wypłacać pieniądze.

Podczas prezentacji projektu na konferencji prasowej w Sejmie Tyszka podkreślił, że Kukiz'15 chce tym projektem „stworzyć Polakom możliwość wypłacenia 160 miliardów złotych zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych”. Jak dodał, „tą ustawą likwidujemy Otwarte Fundusze Emerytalne”, a środki zgromadzone w OFE przechodzą na dobrowolne konta emerytalne, z których oszczędzający będą mogli wypłacić swoje pieniądze. – Polacy będą dalej decydować, co z tymi środkami będzie się działo – dodał.

Jak zaznaczył, projekt ustawy zakłada mechanizm zabezpieczający stabilność rynku kapitałowego, aby jednoczesne wycofanie środków nie doprowadziło do jego załamania. Likwidacja środków z OFE – jak podkreślił Tyszka – będzie następowała w tempie maksymalnie 2,5 proc. aktywów kwartalnie.

– Stwarzamy możliwość dalszego oszczędzania. Dopisujemy wręcz taką zachętę ze strony rządu, żeby rząd po pewnym okresie oszczędzania wypłacał ludziom dodatkową premię za utrzymywanie tych środków w funduszach emerytalnych – mówił wicemarszałek Sejmu. – Stwarzamy też możliwość sprzedania swoich środków z dobrowolnych funduszy emerytalnych czy też użycia ich jako zabezpieczenia na przykład kredytu – dodał.

W ocenie Tyszki, „system OFE był od początku błędny, wadliwy”. – Umożliwił dorobienie się wielkim firmom finansowym na początku, zanim zostały skorygowane te premie, które mieli za zarządzanie. Później dokonano nieprawdopodobnej grabieży na skalę 150 miliardów złotych. Zrobił to [były premier – PAP] pan Donald Tusk i [były minister finansów, Jacek – PAP] Rostowski – powinni za to stanąć przed Trybunałem Stanu – stwierdził.

– Od trzech lat słyszymy różne plany ze strony rządu Prawa i Sprawiedliwości. Przewija się kwestia tego, że 25 procent oszczędności emerytalnych Polaków mogłoby trafić na fundusz rezerwy demograficznej. To byłby nieprawdopodobny skandal. To byłoby pójście drogą rządu Platformy Obywatelskiej i PSL-u. My się na to nie zgadzamy” – powiedział. – Jeżeli rząd nawet nie pójdzie w kierunku odcięcia tych 25 procent oszczędności Polaków i położenia na nich swoich rąk, to obawiamy się, że nie stworzy możliwości takiej, którą my dajemy, czyli wypłacania tych pieniędzy, które Polacy w Otwartych Funduszach Emerytalnych odłożyli – podkreślił.

Przedstawiony przez Tyszkę projekt, to kolejna propozycja Kukiz'15 w ramach akcji „Poniedziałek Wolności”. Klub zgłosił już m.in. projekty dotyczące podniesienia kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, obniżenia VAT-u na ubranka dziecięce czy likwidacji straży miejskiej.

RP, PAP

Aktualizacja 15 kwietnia 2019 (15:04)