logo

Irak: Katolicy mogą świętować Wielki Tydzień i Wielkanoc

Sobota, 20 kwietnia 2019 (18:16)

Po raz pierwszy od pięciu lat w irackim Mosulu katolicy świętują ponownie Wielki Tydzień i Wielkanoc. Nowy arcybiskup chaldejski tego miasta Michael Najeeb Moussa zaapelował w Wielki Czwartek i Wielki Piątek do „małej trzódki” chrześcijan powracających do miasta, aby „budowali mosty braterstwa, burzyli mury i siali nadzieję”.

Arcybiskup celebrował Mszę Wieczerzy Pańskiej w kościele pw. św. Pawła przy ołtarzu, gdzie spoczywają doczesne szczątki jego poprzednika, abp Paulosa Faradża Rahho, zamordowanego przez islamistów w 2008 r.

– Miejcie odwagę być chrześcijanami. Naszą misją jest dawanie świadectwa o Chrystusie, to przesłanie, które chcemy przekazać naszym braciom i siostrom, którzy należą do innych wspólnot religijnych i całej ludności Iraku – mówił w kazaniu abp Najeeb Moussa.

Arcybiskup, odnosząc się do sytuacji politycznej, zaznaczył, że „bez sprawiedliwości nie ma przyszłości dla chrześcijan w Iraku”. – Sprawiedliwość oznacza zagwarantowanie praw wszystkim obywatelom, bez względu na religię lub pochodzenie etniczne – powiedział abp Najeeb Moussa i zaapelował do władz w Bagdadzie: – My, chrześcijanie, jesteśmy pełnoprawnymi obywatelami, tak jak wszyscy inni.

Kościoły w Mosulu, które zostały zbezczeszczone przez terrorystów Państwa Islamskiego (PI) po ich inwazji w 2014 r., powoli wracają do swoich sakralnych funkcji. Obecnie kościół św. Pawła jest jedynym miejscem, w którym może odprawiać katolickie liturgie chaldejskie. – Tutaj obchodzimy Wielkanoc jako dowód, że światło w naszej codziennej rzeczywistości pokonuje ciemność – powiedział abp Najeeb Moussa w wywiadzie dla agencji prasowej włoskiego Episkopatu SIR.

Hierarcha wyraził nadzieję, że Wielkanoc obchodzona w kościele św. Pawła w Mosulu będzie „znakiem zmartwychwstania i odrodzenia”. Ale sytuacja pozostaje trudna. Wielu wypędzonych chrześcijan uchodźców nie powróciło jeszcze do swoich domów w dolinie Niniwy, szacuje się, że tylko ok. 50 procent. W samym Mosulu sytuacja jest jeszcze trudniejsza, również dlatego, że wciąż istnieją tam komórki PI. – Wiele rodzin chrześcijańskich chciałoby powrócić i jest to też moje życzenie wielkanocne – zapewnił abp Najeeb Moussa.

– Nawet jeśli teraz w kościele pw. św. Pawła gromadzi się tylko „mała trzódka«” to jest to znak odrodzenia – powiedział arcybiskup i dodał: – Nie chodzi o liczby, ale o siłę wiary. Ważne jest, aby żyć wiarą chrześcijańską z determinacją. Jest to wiara, której nigdy się nie porzuciliśmy pomimo całej przemocy, prześladowań i niesprawiedliwości terrorystów PI.

Hierarcha podkreślił, że „zmartwychwstanie Jezusa jest zaproszeniem do odwagi dawania świadectwa Ewangelii”. – Musimy pokazać naszym irackim braciom i siostrom, że jesteśmy ludźmi radości, nadziei i miłości – powiedział abp Najeeb Moussa.

RP, KAI