logo

ARP i PKP Cargo chcą uruchomić produkcję wagonów

Czwartek, 25 kwietnia 2019 (21:43)

Agencja Rozwoju Przemysłu i PKP Cargo podpisały w czwartek w Rzeszowie list intencyjny w sprawie współpracy przy produkcji wagonów towarowych. Mają one powstawać w byłej fabryce wagonów w Gniewczynie na Podkarpaciu.

Jeszcze w tym roku ma być gotowy biznesplan przedsięwzięcia, przeprowadzone będą też szczegółowe analizy.

Prezes PKP Cargo Czesław Warsewicz podkreślił, że podpisanie listu wpisuje się w realizację strategii spółki, która do 2036 r. musi wymienić wszystkie wagony na tzw. ciche. „Mamy na to 17 lat – to mało i dużo zarazem. Aby dokonać tej wymiany, musimy zacząć ją jak najszybciej” – powiedział.

„Stąd nasz wspólny projekt z ARP oraz inwestorem branżowym – firmą Wagony Świdnica, którego właścicielem jest koncern Greenbrier. Stworzymy spółkę celową, która przywróci możliwość produkcji wagonów w Gniewczynie” – powiedział Warsewicz.

Podkreślił, że jeżeli porozumienie z obecnymi właścicielami fabryki w Gniewczynie nie dojdzie do skutku, zakład zostanie zlokalizowany w innym miejscu na Podkarpaciu.

Prezes PKP Cargo zaznaczył, że ma to być projekt rynkowy, który każdemu uczestnikowi ma przynosić zysk.

Obecnie trwają zaawansowane rozmowy z Wagonami Świdnica z grupy Greenbrier w sprawie przystąpienia do projektu i podpisania listu intencyjnego.

Podpisany w czwartek dokument zakłada, że sygnatariusze – najpóźniej do końca 2019 roku – podpiszą umowę inwestycyjną, która określi ich zaangażowanie w projekt, w tym także kapitałowe. ARP, PKP Cargo i Greenbrier powołają nową spółkę, która zajmie się produkcją wagonów towarowych różnych typów dla PKP Cargo oraz potencjalnie innych klientów. Umowa określi także wielkość udziałów w projektowanej spółce, jakie obejmie każdy z partnerów.

Warsewicz zaznaczył, że w pierwszym etapie działalności spółki celowej, która zostanie powołana, będzie możliwość dzierżawy lub wynajmu terenów po byłej fabryce w Gniewczynie, a potem ewentualne wykupienie terenów. „To scenariusz brany pod uwagę przez nas w przypadku, gdyby negocjacje ze Słowakami przeciągały się” – zaznaczył Warsewicz.

„Na rynku widać duży popyt na wagony towarowe i to przedsięwzięcie będzie zyskowne” – zapewnił prezes PKP Cargo.

Wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu Andrzej Kensbok zapowiedział, że Agencja chce być aktywnym partnerem w odbudowie potencjału krajowego przemysłu – „zwłaszcza w zakresie odnowy parku taborowego polskich przewoźników, który niegdyś był naszą chlubą narodową”. Dodał, że rynek bardzo tego potrzebuje. „Obecnie aż 70 proc. wszystkich wagonów towarowych ma ponad 30 lat” – wskazał.

ARP wesprze projekt finansowo.

„Widzimy duże zapotrzebowanie na nowe wagony i na remonty już używanych. Chcemy odtworzyć tradycje kolejowe, bo jest taka potrzeba gospodarcza. Są duże możliwości sprzedaży wagonów zarówno w Polsce, jak i za granicą” – zwrócił uwagę Kensbok.

Przypomniał, że w portfolio ARP są m.in. Przewozy Regionalne. Dlatego, jak powiedział Kensbok, ARP chętnie przystąpiła i przyjęła zaproszenie do tego projektu. „Mamy duże doświadczenie w tego typu projektach” – zapewnił.

RP, PAP