logo

Odblaski ratują życie

Poniedziałek, 2 grudnia 2019 (15:40)

Od początku bieżącego roku do 1 grudnia na przejściach dla pieszych doszło do prawie trzech tysięcy wypadków, w których zginęło 190 osób – poinformował w poniedziałek podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Jak przekazał podinspektor, od 1 stycznia do 1 grudnia 2019 roku na przejściach dla pieszych w całej Polsce doszło do 2864 wypadków (to o 210 mniej niż w 2018 roku). Według policyjnych danych w tych wypadkach zginęło 190 osób (mniej o 31 niż w 2018 roku), a 2790 zostało rannych (mniej o 168 niż w 2018 roku).

– Według wstępnych danych policjantów, którzy byli na miejscu, sprawcami w 2560 przypadkach byli kierowcy. To prawie 90 procent zdarzeń – poinformował Kobryś.

Wskazał, że dopiero od połowy roku wypadków na przejściach dla pieszych jest mniej niż to było rok temu. – Do połowy roku statystyki dotyczące wypadków wyglądały bardzo źle. Było co prawda mniej wypadków i rannych, ale było dużo więcej zabitych – tłumaczył policjant. Dodał, że dopiero od połowy roku wróciliśmy do pewnego poziomu z poprzedniego roku, a od kilku tygodni jest mniej ofiar śmiertelnych.

Jego zdaniem, wpływ na zmniejszenie liczby zabitych mogą mieć apele policji, m.in. w mediach, oraz coraz szersze poruszanie problematyki ruchu drogowego.

Policjant przypomniał również, jak ważne jest noszenie odblasków w okresie jesienno-zimowym. – Przepisy wskazują, że elementy odblaskowe, szczególnie poza obszarem zabudowanym, trzeba nosić. Mówimy, żeby ludzie nie traktowali ich jako obowiązek prawny, ale jako konieczność wynikającą z logiki – tłumaczył.

Dodał, że to, iż pieszy widzi zbliżający się samochód nocą, nie oznacza, że kierujący widzi pieszego. – Pieszy zakładający odblaski daje sobie szanse na przeżycie. Jeśli nawet on zapomni o swojej ostrożności, którą musi mieć włączoną, to ten mały element odzieży może spowodować, że jego roztargnienie zostanie zaleczone i kierowca zauważy go wcześniej – podkreślił Kobryś.

 

AB, PAP