logo

Pomoc w powrocie do kraju Polaków z hotelu na Teneryfie

Środa, 26 lutego 2020 (14:10)

W hotelu w Adeje na Teneryfie stwierdzono zachorowania na koronawirusa. Kwarantannie poddano około tysiąca osób, są wśród nich obywatele Polski.

Państwo polskie będzie oferowało swoją pomoc w transporcie do kraju Polaków przebywających w hotelu na Teneryfie. Czekamy na zakończenie kwarantanny – poinformował w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dotąd w hotelu potwierdzono cztery przypadki koronawirusa.

Władze Hiszpanii nie podały dotąd, ilu Polaków pozostaje w hotelu. Wiceprezes polskiego biura podróży Itaka Piotr Henicz poinformował , że w hotelu na Teneryfie, objętym kwarantanną, jest sześciu klientów biura. Gwarantujemy im powrót do kraju w momencie, kiedy będą mogli opuścić hotel – zapewnił. Z kolei konsul RP w Madrycie Bogusław Trzeciak powiedział PAP, że sytuacja w hotelu na Teneryfie jest monitorowana.

Ponad 1 tys. turystów zostało poddanych przymusowej kwarantannie w czterogwiazdkowym hotelu Costa Adeje Palace, w miejscowości Adeje na południu hiszpańskiej wyspy Teneryfa, należącej do Wysp Kanaryjskich. U włoskiego lekarza z Lombardii, który przebywał na wakacjach na Teneryfie, we wtorek stwierdzono obecność koronawirusa. Później poinformowano, że zakażona jest także jego żona i dwoje innych turystów z Włoch.

Hotel jest strzeżony przez lokalną policję, nikt nie może tam przyjść ani stamtąd wyjść. W ciągu dnia na teren kompleksu turystycznego został wpuszczony tylko jeden samochód, który przywiózł maseczki ochronne, rękawiczki i wodę butelkowaną.

Hiszpańskie media poinformowały, że wszyscy goście i obsługa hotelowa zostaną przebadani na obecność koronawirusa. Do czasu poznania wyników pierwszego testu, dyrekcja hotelu zaleciła gościom, by nie wychodzili z pokoi.

AB, PAP

Aktualizacja 26 lutego 2020 (15:31)