logo

USA: Kilku obywateli Chin oskarżonych o ataki hakerskie

Środa, 16 września 2020 (18:44)
Aktualizacja: 16 września 2020 (20:52)

Ministerstwo sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych poinformowało dzisiaj, że oskarżyło pięciu obywateli Chin i dwóch malezyjskich biznesmenów o zakrojone na szeroką skalę ataki hakerskie wymierzone w ponad 100 firm i instytucji w USA i innych krajach.

Wśród firm, które miały być celami ataków, są firmy zajmujące się mediami społecznościowymi i grami, producenci komputerów, organizacje non profit, ośrodki analityczne, uniwersytety, dostawcy usług telekomunikacyjnych, a także zagraniczne rządy, think tanki oraz prodemokratyczni politycy i działacze w Hongkongu.

Za atakami miała stać grupa, znana jako APT41. Według amerykańskich urzędników ataki przypominały inne działania hakerskie Chin przeprowadzane na polecenie rządu lub przynajmniej za jego zgodą.

Pięciu oskarżonych obywateli Chin jest poszukiwanych. Prokuratorzy twierdzą, że dwaj malezyjscy biznesmeni, oskarżeni o współpracę z domniemanymi hakerami w celu czerpania korzyści z ataków na firmy zajmujące się grami, zostali w tym tygodniu aresztowani w Malezji i czeka ich procedura ekstradycyjna.

Jeden z pięciu oskarżonych powiedział koledze, że jest bardzo zbliżony do chińskiego ministerstwa bezpieczeństwa państwowego i będzie chroniony, „chyba że wydarzy się coś bardzo dużego” – przekazał zastępca prokuratora generalnego Jeffrey Rosen, który skrytykował chiński rząd za to, co nazwał porażką w powstrzymywaniu przestępstw hakerów przez Pekin.

– Wiemy, że chińskie władze są co najmniej tak samo zdolne do egzekwowania przepisów przeciwko włamaniom komputerowym, jak organy ścigania tutaj i w podobnie myślących krajach. Ale decydują się tego nie robić – powiedział Rosen.

Jak podała agencja AP, ogłoszone dzisiaj akty oskarżenia są częścią szerszych wysiłków administracji prezydenta USA Donalda Trumpa mających na celu zwrócenie uwagi na cyberprzestępczość Chin.

AB, PAP