logo

Śląskie: Pożar w Sosnowcu

Środa, 16 września 2020 (21:56)
Aktualizacja: 17 września 2020 (09:31)

W związku z pożarem składowiska odpadów w Sosnowcu służby wojewody śląskiego zalecają zamknięcie okien i unikanie przebywania na zewnątrz na obszarze miast: Sosnowiec i Dąbrowa Górnicza oraz na obszarze powiatów będzińskiego, myszkowskiego i zawierciańskiego.

W związku z kłębami czarnego dymu, unoszącymi się od późnego popołudnia nad miastem, o pozostanie w domach i zamknięcie okien oraz o ułatwianie przejazdu służbom zaapelował w mediach społecznościowych prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Podkreślił, że choć nie ma bezpośredniego zagrożenia, pozostanie w domu i zamknięcie okien jest „zalecane”.

Południowo-zachodni wiatr skierował dym z pożaru także nad pozostałe zagłębiowskie miasta, m.in. Dąbrowę Górniczą. Do pozostania w domach i zamknięcia okien wezwał mieszkańców tamtejszy prezydent Marcin Bazylak.

Pożar wybuchł w rejonie ul. Radocha w południowej dzielnicy Sosnowca o tej samej nazwie. Najbliższe zabudowania dzieli w linii prostej od miejsca pożaru ok. 200-300 metrów.

Poza siłami strażaków z Sosnowca na miejsce pożaru pojemników z ciekłymi substancjami chemicznymi dotąd zadysponowano m.in. cztery plutony Państwowej Straży Pożarnej (liczące od trzech do czterech zastępów) z Bytomia, Chorzowa, Katowic i Gliwic, także z jednostki chemicznej.

Rzecznik sosnowieckiego magistratu Rafał Łysy przekazał, że choć sytuacja związana z pożarem nie pozwoliła dotąd jednoznacznie zidentyfikować źródeł ognia, w ostatnich miesiącach władze miasta zawiadamiały prokuraturę i służby środowiskowe o nielegalnym składowisku odpadów znajdującym się na prywatnej działce w rejonie ul. Radocha.

AB, PAP