logo

W. Brytania a szczyt G7

Piątek, 11 czerwca 2021 (18:15)
Aktualizacja: 11 czerwca 2021 (19:27)

Brytyjski premier Boris Johnson oświadczył dzisiaj, otwierając szczyt państw grupy G7, że jest on szansą na wyciągnięcie wniosków z pandemii koronawirusa i zapewnienie, że błędy popełnione w jej trakcie nie zostaną powtórzone.

– Uważam, że to spotkanie jest naprawdę potrzebne, ponieważ musimy wyciągnąć wnioski z tej pandemii. Musimy upewnić się, że nie powtórzymy niektórych błędów, które popełniliśmy w ciągu ostatnich mniej więcej 18 miesięcy, i że zrobimy to, co jest potrzebne, aby umożliwić naszym gospodarkom odbudowę – powiedział Johnson, którego kraj sprawuje w tym roku przewodnictwo w G7.

– Mają one potencjał, by bardzo mocno odbić się od dna, i mamy wszelkie powody do optymizmu, ale ważne jest, byśmy nie powtórzyli błędów ostatniego wielkiego kryzysu, ostatniej wielkiej recesji gospodarczej z 2008 r., kiedy to ożywienie nie było równomierne we wszystkich częściach społeczeństwa – dodał.

Rozpoczęty w piątek w miejscowości Carbis Bay w Kornwalii szczyt G7 jest pierwszym od wybuchu pandemii koronawirusa, który odbywa się w formie osobistego spotkania, a nie wideokonferencji. Biorą w nim udział przywódcy Wielkiej Brytanii, USA, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii, Kanady oraz Unii Europejskiej.

AB, PAP