logo

Michał Dworczyk o ataku hakerskim

Piątek, 11 czerwca 2021 (19:23)
Aktualizacja: 11 czerwca 2021 (19:25)

W tej chwili nie można jednoznacznie wskazać, kto stoi za atakiem hakerskim, ale oczywiste jest, że jego intencją jest podważenie zaufania do mnie – oświadczył szef KPRM Michał Dworczyk. 

We wtorek w nocy Dworczyk napisał na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę e-mail i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

Dzisiaj w oświadczeniu na Twitterze podkreślił, że od dwóch dni za pośrednictwem rosyjskiej platformy Telegram do opinii publicznej w Polsce przekazywane są wiadomości i informacje, których część została wykradziona w wyniku ataku hakerskiego przeprowadzonego na skrzynki e-mail i konta w mediach społecznościowych należących do niego i jego rodziny.

– Już dziś wiadomo, że część ujawnionych informacji i rzekomych maili została spreparowana. Przejęcie części danych z tych skrzynek oraz informacji niezbędnych do logowania zgłosiłem odpowiednim służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państwa – napisał minister.

Dodał, że obecnie nie jest w stanie stwierdzić, kiedy doszło do włamania na jego konto pocztowe. – Ale pragnę raz jeszcze podkreślić, że nie używałem go do przesyłania jakichkolwiek informacji, które mogłyby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa – podkreślił szef KPRM.

AB, PAP