logo

Protest przed WZU w Grudziądzu

Piątek, 8 marca 2013 (13:33)

Prawie 300 osób zebrało się, by protestować przed siedzibą Wojskowych Zakładów Uzbrojenia w Grudziądzu (woj. kujawsko-pomorskie). Załoga fabryki domaga się, by nie włączać jej w struktury grupy Bumar.

Przed zakładem zgromadzili się pracownicy firmy i członkowie ich rodzin. Na miejsce dotarł także prezydent Grudziądza, który popiera protestujących.

Protestujący przygotowali transparenty z napisami: „Nie dla Bumaru”, „Stop z komercjalizacją” i „Chcemy pracy”. Jak tłumaczą związkowcy z grudziądzkiej firmy, zgromadzenie zwołano w Grudziądzu, gdyż w ostatniej chwili została odwołana ogólnopolska pikieta w tej samej sprawie, planowana na piątek w Warszawie przed Urzędem Rady Ministrów.

Do stolicy mieli zjechać na protest przedstawiciele jedenastu zakładów planowanych do konsolidacji z grupą Bumar. Manifestację jednak odwołano, gdyż pracę rozpoczął zespół międzyresortowy, który ma rozpatrzyć postulaty przeciwników konsolidacji.

– Nie wierzymy w efekty takich działań. Chcemy tylko jednego: by nasza firma normalnie funkcjonowała i ludzie mieli pracę, a to może się skończyć, gdy wchłonie nas Bumar – przekonywał jeden ze związkowców z grudziądzkich WZU.

Od kilku tygodni pracownicy WZU zbierają podpisy pod petycją do premiera, aby wstrzymał konsolidację. Dotychczas zebrali pod nią poparcie ponad pięciu tysięcy osób.

IK, PAP

Aktualizacja 8 marca 2013 (14:05)