logo
logo

Zdjęcie: Chensiyuan/ Licencja: CC BY-SA 3.0/ Wikipedia

Popisowy mecz Gortata

Czwartek, 2 kwietnia 2015 (10:57)

Marcin Gortat zdobył 23 punkty i miał 14 zbiórek, a jego Washington Wizards pokonali u siebie Philadelphia 76ers 106:93. Polski koszykarz, który w środę był najlepszy na parkiecie, uzyskał 20. double-double w tym sezonie ligi NBA.

Łodzianin rozegrał niemal perfekcyjne spotkanie. Przebywał na parkiecie 31 minut. Był najlepszym strzelcem, zbierającym i blokującym meczu. Trafił 10 z 11 rzutów za dwa punkty i trzy z czterech wolnych, zebrał 11 piłek w obronie i trzy w ataku, miał także trzy asysty, dwa bloki, stratę i trzy faule. 91-procentowa skuteczność rzutów z gry, jaką uzyskał w środę, to jego rekord sezonu.

Poza Gortatem najwięcej punktów dla zespołu z Waszyngtonu zdobyli Bradley Beal – 20, Otto Porter (wyszedł w pierwszej piątce w miejsce odpoczywającego Paula Pierce'a) – 15 oraz John Wall – 13 i 15 asyst.

W młodej ekipie gości wyróżnili się Ish Smith – 23, Isaiah Canaan – 18 oraz Norlens Noel – 14, 10 zb. i dwa bloki.

Wizards prowadzili od samego początku spotkania. Po pierwszej kwarcie, w której Gortat zdobył 13 pkt, trafiając ze stuprocentową skutecznością (6/6 za dwa, 1/1 z wolnych), wygrywali dziesięciopunktową różnicą (31:21).

Polak większość swoich punktów uzyskiwał wsadami bądź rzutami spod samej obręczy po dwójkowych akcjach, głównie z Wallem. Jedyny raz z gry pomylił się po ośmiu kolejnych celnych rzutach. Zespołowo grający gospodarze powiększali przewagę jeszcze przez kolejne dwie kwarty. W końcówce trzeciej różnica wzrosła do 34 punktów (93:59). Do tego momentu koszykarze z Waszyngtonu trafiali z 63-procentową skutecznością (rywale 35 proc.).

W ostatniej kwarcie goście zmniejszyli straty, wykorzystując słabszą grę rezerwowych zespołu trenera Randy'ego Wittmana na początku tej odsłony.

Wizards z bilansem 42 zwycięstw i 33 porażek zajmują piąte miejsce w Konferencji Wschodniej. Sixers (18-58) są na 14., przedostatniej pozycji.

Kolejny mecz Wizards rozegrają w piątek, także na własnym parkiecie, z New York Knicks (14-61), najsłabszym zespołem konferencji i całej ligi.

RS, PAP

Aktualizacja 2 kwietnia 2015 (11:49)

NaszDziennik.pl