logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Leszek Szymański/ PAP

Sá Pinto trenerem Legii

Poniedziałek, 13 sierpnia 2018 (20:51)

Portugalczyk Ricardo Sá Pinto został trenerem piłkarzy Legii Warszawa. Podpisał trzyletni kontrakt. Pierwszym wyzwaniem, przed jakim stanie, będzie w czwartek mecz rewanżowy z luksemburskim Dudelange w Lidze Europejskiej.

 

W poniedziałek po południu Portugalczyk został przedstawiony dziennikarzom przez właściciela i prezesa Legii Dariusza Mioduskiego.

Mioduski przyznał, że popełnił błąd, zgadzając się na kontynuowanie pracy w nowym sezonie przez chorwackiego trenera Deana Klafuricia.

– Nie chciałem tego, ale dałem się namówić przez inne osoby z mojego otoczenia. Dzisiaj naprawiam ten błąd. Podpisujemy długi kontrakt z nowym szkoleniowcem. Mam nadzieję, że wypełnimy go w pełni. To, że podjął się tej pracy nie w piątek po meczu z Dudelange, ale od razu, pokazuje, że ma charakter – powiedział Mioduski.

Sá Pinto przyznał, że nie zna jeszcze piłkarzy Legii i że mecze drużyny oglądał tylko w telewizji.

– Nie znam składu, zawodników, ale oczywiście ja i mój sztab obejrzeliśmy dużo meczów, m.in. z Dudelange. Zrobimy wszystko, aby jak najszybciej zaadaptować się do nowej sytuacji, zbudować coś wielkiego i trwałego – zapewnił.

Portugalczyk zadeklarował, że będzie trenerem wymagającym, oczekującym od podopiecznych ciężkiej pracy, ale też wspierającym i pozostającym do ich dyspozycji 24 godziny na dobę.

– Wiele rzeczy trzeba poprawić, zarówno w obronie, jak i ataku. Potrzebna jest ciężka praca, nie żadna magia, nie szczęście, tylko ciężka praca i talent piłkarski. Ostatni mecz [z Piastem Gliwice – PAP] pokazał, że drużyna ma wolę walki i trzeba to kontynuować – ocenił.

Nie chciał się jednak wypowiadać na temat rewanżowego spotkania z Dudelange. Bezpośrednio po konferencji prasowej udał się na pierwszy trening z Legią.

45-letni Sá Pinto był ostatnio trenerem belgijskiego Standardu Liège. Wcześniej prowadził m.in. Atromitos Ateny, Belenenses Lizbona, Crveną Zvezdę Belgrad, Sporting Lizbona.

Jako zawodnik występował na pozycji ofensywnego pomocnika i napastnika m.in. w Standardzie Liège, Sportingu (w 2005 roku w finale Pucharu UEFA jego klub przegrał w Lizbonie z CSKA Moskwa 1:3), Realu Sociedad San Sebastian.

W reprezentacji Portugalii w latach 1994-2001 rozegrał 45 spotkań, zdobywając 10 bramek. Był uczestnikiem Euro 1996 i 2000. W tym drugim turnieju drużyna zdobyła brązowy medal. 

W czwartkowym rewanżu w LE w Luksemburgu Legię poprowadzi już nowy szkoleniowiec. Na Łazienkowskiej wojskowi przegrali 1:2.

RP, PAP

Aktualizacja 14 sierpnia 2018 (11:19)

NaszDziennik.pl