logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Andrzej Grygiel/ PAP

Legia powinna dyktować warunki

Piątek, 12 kwietnia 2019 (22:35)

Trener piłkarzy Legii Aleksandar Vuković zapewnił przed meczem z Pogonią Szczecin w Warszawie w ostatniej kolejce rundy zasadniczej ekstraklasy, że jego podopieczni będą starali się dyktować warunki na boisku. „To my powinniśmy być drużyną wiodącą” – stwierdził.

 

Legia zajmuje drugie miejsce w tabeli po 29 kolejkach. Zgromadziła 57 punktów i ma trzy straty do prowadzącej Lechii Gdańsk. Pogoń, która nie wygrała żadnego z trzech ostatnich spotkań, jest siódma z dorobkiem 43 „oczek”.

„Nie ma wątpliwości, że Pogoń to dobra drużyna i musimy o tym pamiętać. Do niedawna była chwalona przez wszystkich za dobry, ofensywny styl i umiejętność rozgrywania piłki. Trzeba zrobić wszystko, żeby mecz odbywał się pod nasze dyktando. To my powinniśmy być drużyną wiodącą” – powiedział Vuković na briefingu prasowym.

Istnieje teoretyczna możliwość, że Legia zakończy rundę zasadniczą na pierwszym miejscu. W tym celu musi w sobotę pokonać Pogoń, liczyć na porażkę Lechii na wyjeździe z Cracovią i zredukować różnicę w bilansie bramek (warszawianie mają +15, Lechia +22). Nagrodą byłaby możliwość gry z wiceliderem u siebie, a nie na wyjeździe, po podziale na grupy mistrzowską i spadkową.

„Liczę na zwycięstwo z Pogonią, natomiast realnie patrząc, trzeba nastawiać się na to, że to my pojedziemy do Gdańska w trzeciej kolejce rundy finałowej. Lechia też gra bardzo dobrze i nie ma podstaw, żeby spodziewać się jej porażki, tym bardziej wysokiej” – stwierdził Vuković.

Z powodów zdrowotnych w zespole gospodarzy zabraknie Michała Kucharczyka i Jarosława Niezgody.

„Bramkarz Radosław Majecki również jest jeszcze poza kadrą, ale Adam Hlousek już trenuje i jest do naszej dyspozycji” – poinformował trener Legii.

Mecz w Warszawie będzie jednym z czterech, w których dostępna będzie wideoweryfikacja.

„Jestem zwolennikiem tego sposobu rozstrzygania sytuacji na boisku. VAR też nie zawsze jest pomocny, ale różnica jest kolosalna. Nie ma już miejsca na duże niesprawiedliwości. Poza tym łatwiej mają teraz ci ludzie, którzy wykonują trudny zawód sędziego” – uważa Vuković.

Sobotnie spotkanie w Warszawie, podobnie jak wszystkie inne 30. kolejki, rozpocznie się o godzinie 18.00.

RP, PAP

Aktualizacja 13 kwietnia 2019 (12:01)

NaszDziennik.pl