logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Kadra z Lewandowskim i Piszczkiem

Poniedziałek, 4 listopada 2019 (21:52)

Nie tylko Robert Lewandowski, ale i Łukasz Piszczek znaleźli się w kadrze piłkarskiej reprezentacji Polski na mecze z Izraelem i Słowenią, ostatnie w eliminacjach do Euro 2020.

O Lewandowskim w ostatnich dniach spekulowano, iż przerwę reprezentacyjną może wykorzystać na operację przepukliny pachwinowej, którą przejść musi – w wybranym przez siebie, dogodnym terminie. Listopadowy zdawał się być bardzo dobry z tej racji, iż Polska już wcześniej zapewniła sobie awans na mistrzostwa Europy, a co za tym idzie – drużyna teoretycznie mogłaby obejść się bez swego kapitana. Napastnik Bayernu Monachium najwyraźniej jednak termin ewentualnego zabiegu przełożył, w związku z tym znalazł się wśród powołanych na listopadowe mecze. Mecze, które dla Jerzego Brzęczka i reprezentacji i tak będą miały duże znaczenie. Awans jest, to prawda, ale selekcjonerowi zależy, by eliminacje zakończyć zwycięsko i na pierwszym miejscu w tabeli grupy.

Część kibiców mogła się za to poczuć zaskoczona obecnością w kadrze Piszczka, wszak doświadczony obrońca po mundialu w Rosji zakończył reprezentacyjną karierę. Była ona piękna, a że Piszczek to też wyjątkowa osobowość, PZPN uznał, iż zasługuje na wyjątkowe pożegnanie. Okazję do niego otrzyma w spotkaniu ze Słowenią w Warszawie. Zawodnik prawdopodobnie wyjdzie na boisko w podstawowym składzie i spędzi na nim kilkadziesiąt minut, by opuścić murawę przy owacji publiczności.

W ogłoszonej dziś przez Brzęczka kadrze na mecze z Izraelem (16 listopada w Jerozolimie) i Słowenią (trzy dni później w Warszawie) nie ma poza tym niespodzianek, nawet biorąc pod uwagę to, iż znalazł się w niej jeden debiutant Kamil Jóźwiak. Młody pomocnik Lecha Poznań od dłuższego czasu znajdował się bowiem w znakomitej formie, a po każdym udanym ligowym występie aż roiło się od głosów, iż zasługuje na szansę w narodowej drużynie. I to seniorskiej. Być może taką otrzyma, a na razie dostał powołanie. Poza tym Brzęczek postawił na tych, na których już stawiał. Po raz kolejny na zgrupowaniu zjawi się utalentowany bramkarz Legii Warszawa Radosław Majecki, selekcjoner zaprosił też innych młodych: Krystiana Bielika i Sebastiana Szymańskiego, zwłaszcza że przekonał się, iż na młodych stawiać warto. Wśród powołanych nie zabrakło również Dominika Furmana, wyróżniającego się piłkarza rewelacji ligowego sezonu – Wisły Płock.

Kadra na mecze z Izraelem i Słowenią.

Bramkarze: Radosław Majecki (Legia Warszawa), Łukasz Skorupski (Bologna), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Thiago Cionek (SPAL Ferrara), Kamil Glik (AS Monaco), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Arkadiusz Reca (SPAL Ferrara), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund – tylko na mecz ze Słowenią).

Pomocnicy: Krystian Bielik (Derby County), Przemysław Frankowski (Chicago Fire), Dominik Furman (Wisła Płock), Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Kamil Jóźwiak (Lech Poznań), Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb), Mateusz Klich (Leeds United), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Sebastian Szymański (Dinamo Moskwa), Piotr Zieliński (Napoli).

Napastnicy: Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Napoli), Krzysztof Piątek (AC Milan).

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl