logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Sascha Steinbach/ PAP/EPA

Wraca Liga Mistrzów

Poniedziałek, 19 października 2020 (15:54)

Aktualizacja: 19 października 2020 (16:06)

Jutro i w środę rozegrane zostaną pierwsze mecze kolejnego sezonu piłkarskiej Ligi Mistrzów. Znów, niestety, bez polskiego klubu, za to z sześcioma zawodnikami z naszego kraju, reprezentującymi barwy pięciu klubów.

Ta szóstka to: Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn), Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa) oraz Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów). Lista jest zatem wyjątkowo krótka, a to głównie przez to, że do Champions League znów nie awansował mistrz Polski (do czego zdążyliśmy się już niestety przyzwyczaić), ale także dlatego, że tym razem zabraknie w niej ekip, w których nasi rodacy odgrywają czołowe role, choćby Napoli. Co ciekawe, Lewandowski z Krychowiakiem i Rybusem oraz Szczęsny z Kędziorą spotkają się na boisku, bo ich drużyny znalazły się w tych samych grupach. Żeby było jeszcze ciekawiej, ci ostatni uczynią to już jutro, bo mecz Dynama z Juventusem będzie jednym z pierwszych w tej edycji LM.

Rozpocznie się ona zaledwie 57 dni po zakończeniu poprzedniej. W jej finale, pamiętnym dla nas, Bayern pokonał Paris Saint-Germain 1:0, a był to mecz, który spełnił jedno z największych sportowych marzeń Lewandowskiego. Polak co prawda bramki w nim nie zdobył, ale i tak, z 15 bramkami na koncie, został najlepszym strzelcem całych rozgrywek – a w dużej mierze dzięki temu później został wybrany najlepszym piłkarzem roku 2020 w plebiscycie zorganizowanym przez UEFA. Bawarczycy będą jednymi z faworytów rozpoczynających się jutro zmagań, ale przed nimi niesamowicie ciężkie zadanie. W całej historii LM tylko jeden jedyny klub potrafił obronić trofeum zdobyte rok wcześniej. To Real Madryt, najlepszy w latach 2016-2018. Nikomu innemu sztuka ta się nie udała. Czy Bayern ma szansę? Ma, ale życie pokaże, czy ją wykorzysta. – To najlepszy zespół na świecie, jeśli chodzi o aktywność, pressing i siłę – powiedział o monachijczykach Diego Simeone, trener Atletico Madryt, ich najbliższego – środowego – rywala.

Podobnych szlagierów już w pierwszej kolejce będzie zresztą więcej. W Londynie Chelsea podejmie Sevillę, Lazio Rzym zmierzy się z Borussią, Paris Saint-Germain z Manchesterem United, a Ajax Amsterdam z Liverpoolem.

Poprzednia edycja LM, przerwana przez pandemię, została dokończona w formie miniturnieju na neutralnym terenie (w tej formule odbywały się mecze od ćwierćfinałów – bez rewanżu). UEFA nie zdecydowała się na powtórkę w tym sezonie, na razie wszystko się ma toczyć według tradycyjnego rytmu, jednak sytuacja związana z koronawirusem jest tak nieprzewidywalna, iż możemy spodziewać się różnych scenariuszy. Federacja przekonuje jednak, iż jest na nie gotowa. UEFA liczy się z tym, iż niektóre spotkania mogą być przekładane na inny termin – ale też zastrzegła, iż jeśli krajowe przepisy uniemożliwią klubowi grę u siebie zgodnie z planem, to właśnie na niego spadnie odpowiedzialność znalezienia stadionu zastępczego.

Pierwsze trzy kolejki LM mają zostać rozegrane do 4 listopada, a cała faza grupowa – do 9 grudnia – acz w razie konieczności UEFA jest gotowa przedłużyć ją nawet do 28 stycznia.

Na chwilę obecną kibice mają być wpuszczani na trybuny, zapełniając je w góra 30 procentach. Nie sposób jednak przewidzieć, jak długo taki stan może potrwać.

Finał LM sezonu 2020/21 zaplanowano na 29 maja w Stambule.

Program 1 kolejki:

Wtorek:

Grupa E: Chelsea Londyn – Sevilla (21.00), Rennes – FK Krasnodar (21.00).

Grupa F: Zenit Sankt Petersburg – Club Brugge (18.55), Lazio Rzym – Borussia Dortmund (21.00).

Grupa G: Dynamo Kijów – Juventus Turyn (18.55), Barcelona – Ferencvarosi TC (21.00).

Grupa H: Paris Saint-Germain – Manchester United (21.00), RB Lipsk – Istanbul Basaksehir (21.00).

Środa:

Grupa A: FC Salzburg – Lokomotiw Moskwa (18.55), Bayern Monachium – Atletico Madryt (21.00).

Grupa B: Real Madryt – Szachtar Donieck (18.55), Inter Mediolan – Borussia Moenchengladbach (21.00).

Grupa C: Manchester City – FC Porto (21.00), Olympiakos Pireus – Olympique Marsylia (21.00).

Grupa D: Ajax Amsterdam – Liverpool (21.00), FC Midtjylland – Atalanta Bergamo (21.00).

 

 

 

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl