logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Ostatnie powołanie dla Fabiańskiego

Poniedziałek, 20 września 2021 (17:28)

Aktualizacja: Poniedziałek, 20 września 2021 (18:08)

Paulo Sousa, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski, powołał szeroką, 29-osobową kadrę na dwa październikowe mecze eliminacji mistrzostw świata. W jednym z nich wystąpi Łukasz Fabiański i będzie to jego oficjalne pożegnanie z narodową drużyną.

Po sześciu kolejkach eliminacji Polska plasuje się na trzecim miejscu w tabeli grupy I. Ma na koncie 11 punktów i traci jeden do Albanii oraz pięć do Anglii, która jest już praktycznie pewna pierwszej lokaty i co za tym idzie – bezpośredniego awansu na mundial w Katarze. Drugie miejsce w grupie go nie da, ale będzie premiowane barażami – i o nie właśnie Biało-Czerwoni stoczą batalię z Albanią oraz Węgrami. Z obiema tymi drużynami rozegrają jeszcze po jednym meczu i ich wyniki będą miały decydujące znaczenie dla losów rywalizacji.

Z Albanią w Tiranie nasi zmierzą się 12 października. Trzy dni wcześniej w Warszawie podejmą San Marino i z pewnego powodu będzie to niezwykle ważny, symboliczny pojedynek. W nim właśnie z reprezentacją Polski pożegna się Fabiański, utytułowany bramkarz, uczestnik mistrzostw świata w 2006 i 2018 roku oraz mistrzostw Europy w 2008, 2016 i 2020. Na początku sierpnia ogłosił pożegnanie z narodowym zespołem, ale było jasne, iż nie może to być pożegnanie zwykłe. Przez długie lata Fabiański był bowiem bardzo mocnym punktem drużyny, kimś, kto reprezentował wysoki poziom sportowy, a poza tym cechowała go wyjątkowa osobowość i zwykła ludzka klasa. I właśnie 9 października, w meczu z San Marino, 36-letni bramkarz po raz ostatni założy trykot z Białym Orłem na piersi i usłyszy gromkie „dziękuję” – od kolegów, trenerów, kibiców.

Dziś poznaliśmy szeroką kadrę na oba październikowe mecze. Liczy ona 29 osób, 27 września Sousa poda ostateczną. Wśród powołanych znalazło się kilka nazwisk dawno w reprezentacji niewidzianych: obrońcy Robert Gumny i Arkadiusz Reca, pomocnik Przemysław Płacheta oraz wracający do kadry po kontuzji napastnik Krzysztof Piątek. Portugalski selekcjoner ponownie zaprosił na zgrupowanie dwa młode talenty, Kacpra Kozłowskiego oraz Nicolę Zalewskiego, który we wrześniu zadebiutował w narodowych barwach.

Tak jak to miało miejsce przy okazji wrześniowych powołań, Sousa niechętnie sięgnął po piłkarzy występujących na co dzień w polskiej ekstraklasie. W kadrze znalazł się takowy… jeden, wspomniany Kozłowski z Pogoni Szczecin, choć kadra jest szeroka i liczna.

Szeroka kadra reprezentacji Polski:

Bramkarze: Bartłomiej Drągowski (Fiorentina), Łukasz Fabiański (West Ham United), Łukasz Skorupski (Bologna), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Paweł Dawidowicz (Verona), Kamil Glik (Benevento), Robert Gumny (FC Augsburg), Michał Helik (Barnsley), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Tymoteusz Puchacz (Union Berlin), Arkadiusz Reca (Spezia), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa)

Pomocnicy: Przemysław Frankowski (Lens), Kamil Jóźwiak (Derby County), Mateusz Klich (Leeds United), Kacper Kozłowski (Pogoń Szczecin), Grzegorz Krychowiak (FK Krasnodar), Karol Linetty (Torino), Jakub Moder (Brighton & Hove Albion), Przemysław Płacheta (Norwich City), Damian Szymański (AEK Ateny), Nicola Zalewski (AS Roma), Piotr Zieliński (Napoli)

Napastnicy: Adam Buksa (New England Revolution), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Krzysztof Piątek (Hertha Berlin), Karol Świderski (PAOK Saloniki).

 

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl