logo
logo

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Arne Senstad trenerem piłkarek

Wtorek, 20 sierpnia 2019 (09:40)

Norweg Arne Senstad, dwukrotnie wybierany w ojczyźnie na najlepszego trenera ligowego, został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski piłkarek ręcznych.

Narodowa drużyna szczypiornistek pozostawała bez trenera od połowy lipca. Wtedy ZPRP podjął decyzję o zwolnieniu Leszka Krowickiego. „Przyczyną wypowiedzenia umowy jest utrata zaufania, spadek poziomu sportowego kadry oraz brak realizacji zobowiązań i celów sportowych” – uzasadniono. Krowicki przejął zespół trzy lata wcześniej, po Duńczyku Kimie Rasmussenie, który przyjął ofertę na prowadzenie reprezentacji Węgier. Pod jego wodzą Biało-Czerwone nie osiągnęły jednak spodziewanych sukcesów – ba, zanotowały raczej krok, a nawet kilka kroków w tył. Na mistrzostwach Europy 2016 i 2018 nie wygrały ani jednego meczu i zajmowały ostatnie miejsca w fazie grupowej. Nie awansowały na mistrzostwa świata 2019, a co za tym idzie – straciły szansę na zdobycie kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Tokio. Na mundialu w 2017 r. zajęły trzecie miejsce w grupie i na tym zakończyły z nim przygodę. Decyzja o zwolnieniu trenera wydała się zatem jedyną rozsądną.

ZPRP rozpisał konkurs, który miał wyłonić nowego selekcjonera. Zgłosiło się do niego 19 chętnych, a do pracy przystąpiła komisja konkursowa mająca wyłonić najlepszego kandydata. Dziś postanowiono, że nowym szkoleniowcem reprezentacji Polski zostanie Arne Senstad. Uzasadniając taki, a nie inny wybór, członkowie komisji przypomnieli, że Senstad od blisko 15 lat pracuje z norweskimi zespołami kobiecymi – Storhamar (2006-2013, 2015-2019) oraz Oppsal (2013-2015). Notowały one systematyczny progres i osiągały coraz lepsze rezultaty sportowe. W minionym sezonie Storhamar zajął drugie miejsce w ekstraklasie i awansował do finału krajowego pucharu. Senstad dwukrotnie (2012 i 2019) otrzymał nagrodę dla najlepszego trenera ligi.

Teraz postawiono przed nim konkretne zadania: przygotowanie i awans drużyny narodowej do kolejnych imprez rangi mistrzowskiej w latach 2020-2024 – mistrzostw świata, Europy oraz igrzysk olimpijskich w Paryżu.

– Dziękuję za zaufanie. To dla mnie zaszczyt, ale przede wszystkim wyzwanie, ciężka praca i duża odpowiedzialność. Zapewniam, że zrobię wszystko, by zrealizować postawione mi cele oraz zbudować silną, zdolną wygrywać z najtrudniejszymi przeciwnikami drużynę. W Norwegii piłka ręczna kobiet jest niezwykle popularna i silna. Chciałbym, aby reprezentacja Polski również osiągała wielkie sukcesy i dostarczała nam wszystkim wspaniałych emocji – powiedział Senstad, cytowany na stronie ZPRP. Warto dodać, że wyniki osiągane przez reprezentację Polski będą weryfikowane i oceniane w poszczególnych etapach pracy norweskiego szkoleniowca. Związek wierzy jednak, że za każdym razem będą one pozytywne. – To profesjonalista, ceniony szkoleniowiec z dużym doświadczeniem. Pochodzi z kraju, gdzie piłka ręczna kobiet stale osiąga największe sukcesy – w tym medale mistrzostw Europy, świata i igrzysk olimpijskich. Zrobimy wszystko, by zapewnić trenerowi i drużynie najlepsze warunki pracy – zapewnił Andrzej Kraśnicki, prezes ZPRP.

Nowy selekcjoner pracę z reprezentacją Polski rozpocznie na początku września, wtedy też ogłosi nazwiska członków sztabu.

 

 

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl