logo
logo

Zdjęcie: Cesar I. Martins/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Igrzyska tylko w 2021

Środa, 29 kwietnia 2020 (21:57)

Igrzyska olimpijskie w Tokio mogą zostać rozegrane tylko w 2021 roku – potwierdzili ich organizatorzy. Alternatywy nie ma i nie będzie.

Jak sympatycy sportu doskonale wiedzą, igrzyska w stolicy Japonii, największa sportowa impreza czterolecia, miały się odbyć na przełomie lipca i sierpnia 2020. Niestety, pandemia koronawirusa, która całkowicie sparaliżowała sportowy świat, wpłynęła również na zawody najważniejsze i najbardziej oczekiwane. MKOl, w porozumieniu z organizatorami, postanowił przenieść zmagania na 2021, niemal dokładnie o 12 miesięcy.

Od pewnego czasu pojawiają się jednak wątpliwości, czy faktycznie w tym terminie uda się je przeprowadzić. Czy sytuacja związana z pandemią unormuje się na tyle, że będzie możliwe bezpieczne przeprowadzenie zawodów? Czy przyjazd do Japonii dziesiątek tysięcy osób z każdego zakątka świata nie okaże się kolejnym zapalnikiem i bombą, która na nowo rozprzestrzeni zagrożenie – nawet jeśli tymi osobami będą wyłącznie sportowcy, bo MKOl zdecyduje się przeprowadzić rywalizację przy pustych trybunach, czego nie można absolutnie wykluczyć? Pytań jest wiele, stawiają je różni eksperci, podkreślając, że nie sposób zagwarantować, że igrzyska w 2021 roku na pewno zostaną przeprowadzone.

Tymczasem to jedyny możliwy i realny termin. Innego nie ma. Potwierdził to przewodniczący komitetu organizacyjnego igrzysk Yoshiro Mori, który powiedział, że jeśli zmagań w przyszłym roku nie będzie – to nie będzie ich w ogóle. – Przełożenie igrzysk po raz drugi jest niemożliwe, w takim przypadku zostałyby anulowane – przyznał. Mori ma jednak nadzieję, że do czarnego scenariusza nie dojdzie. – Igrzyska w Tokio, po wygranej bitwie z koronawirusem, byłyby niewiarygodnie cenne i miały symboliczny wymiar. Musimy w to wierzyć, w innym wypadku nasza ciężka praca i wysiłki nie zostaną wynagrodzone – podkreślił.

Przełożenie igrzysk na 2021 pociągnęło już za sobą gigantyczne koszty, które mogą przekroczyć nawet trzy miliardy dolarów.

Piotr Skrobisz

Aktualizacja 30 kwietnia 2020 (08:56)

NaszDziennik.pl