logo
logo

Zdjęcie: LOTOS Rally Team/ -

Życiowy wynik Kajetanowicza

Niedziela, 20 września 2020 (20:07)

Kajetan Kajetanowicz (Škoda Fabia Rally 2 evo) nie tylko wygrał rywalizację w kategorii WRC 3 w Rajdzie Turcji, piątej rundzie mistrzostw świata, ale i zajął najlepsze w karierze, siódme miejsce w klasyfikacji generalnej tej imprezy.

To ogromny sukces polskiego kierowcy, sukces tym większy, iż Rajd Turcji ze swą kamienistą nawierzchnią uważany jest za jeden z najtrudniejszych w kalendarzu. Te opinie potwierdziły się na miejscu, opony przebijali Francuz Sébastien Loeb, Belg Thierry Neuville (obaj Hyundai I20 WRC), kilku kierowców uszkodziło zawieszenie w swych samochodach. Inny słynny Francuz, Sébastien Ogier (Toyota Yaris WRC), ścigając się o podium, na przedostatnim odcinku specjalnym musiał wycofać się z rywalizacji, gdy w jego aucie posłuszeństwa odmówił silnik. Jakby tego było mało, uderzenia kamieni uszkodziły układ kierowniczy w Hyundaiu Estończyka Otta Tänaka, który jeszcze w sobotę pożegnał się z marzeniami o sukcesie. W takich okolicznościach tym bardziej trzeba docenić sukces Kajetanowicza, który całą trasę przejechał pewnie, szybko, unikając większych przygód – i przy tym efektywnie.

Polak wygrał rywalizację w klasie WRC 3, a w klasyfikacji generalnej zajął siódme miejsce. To jego najlepszy wynik w karierze, a szybsi od Polaka okazali się tylko kierowcy zasiadający w autach najwyższej specyfikacji, WRC. Na mecie nasz rodak uzyskał czas gorszy od zwycięzcy o 12.35,5 min. A wygrał Brytyjczyk Elfyn Evans (Toyota Yaris WRC), na drugim miejscu ze stratą 35,2 s uplasował się Neuville, a trzeci był Loeb – strata 59,4 s.

– Zrobiliśmy to, po raz drugi wygraliśmy Rajd Turcji! Po trudnym dla nas Rajdzie Estonii trzeba było się szybko pozbierać. Rajdy to impreza dla „dużych chłopców”, nie ma czasu na sentymenty. Triumfujemy w najtrudniejszych zawodach sezonu, to wielka duma. Mimo ekstremalnie trudnych warunków wszystko działało perfekcyjnie. Cały zespół spisał się świetnie i myślę, że powinniśmy być z siebie dumni. Pokazaliśmy, że LOTOS Rally Team daje sobie radę w każdej sytuacji. To bardzo ważne, żeby po prostu pokonywać trudności, bez względu na to, jak duże są. Mam nadzieję, że przynosimy dumę Polakom, pokazując, że możemy walczyć i wygrywać z najlepszymi – powiedział Kajetanowicz.

Rajd Turcji był piątą tegoroczną eliminacją mistrzostw świata. Pozostałe dwie odbędą się we Włoszech (Sardynia, 8-11 października) i Belgii (19-22 listopada).

Liderem klasyfikacji generalnej cyklu został Evans, który ma 18 pkt przewagi nad drugim Ogierem.

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl