logo
logo

Zdjęcie: Biuro Prasowe Kajetana Kajetanowicza/ Inne

Świetne tempo i odpowiednia taktyka

Sobota, 24 kwietnia 2021 (15:53)

Aktualizacja: Sobota, 24 kwietnia 2021 (18:16)

W sobotnim etapie Rajdu Chorwacji świetne tempo i odpowiednia taktyka Kajetana Kajetanowicza przynoszą efekty. Polacy rozpoczęli dzień jako wiceliderzy, od samego początku atakując rywali.

Załoga LOTOS Rally Team wygrała dwie próby, kolejne kończąc na drugiej pozycji, dzięki czemu wyszła na prowadzenie w kategorii WRC 3! Kajetanowicz i Szczepaniak awansowali w klasyfikacji generalnej, a także wśród wszystkich samochodów klasy Rally2, gdzie stawiają czoła duetom fabrycznym.

Pierwsza część sobotnich zmagań składała się z czterech odcinków specjalnych mierzących łącznie ponad 60 kilometrów. Dwie pierwsze próby Kajetanowicz i Szczepaniak kończyli na drugim miejscu, utrzymując się tylko kilka sekund za liderami. Kolejne dwa odcinki to popisowa jazda Polaków, którzy nie dali szans konkurentom, zwiększając swoją przewagę. Błędów nie uniknął lider i jednocześnie zwycięzca tegorocznego Rajdu Monte-Carlo, Yohan Rossel, który po stracie ponad trzech minut spadł na czwartą pozycję.  

– Bardzo wymagająca pętla za nami, prowadzimy w rajdzie, nawiązujemy równą walkę i wygrywamy z większością załóg fabrycznych. Najbardziej jednak cieszy mnie to, że w końcu zaczynam „dogadywać” się z samochodem na suchej nawierzchni, na której nie miałem okazji jeździć na testach. Mam dużo przyjemności z jazdy, ale muszę być cały czas mocno skoncentrowany, bo odcinki są naprawdę szybkie, z dużą ilością brudu, który potrafi zaskoczyć. Nie wszystkie śliskie partie mamy zapisane w notatkach, co jest normalne, bo dla wszystkich to zupełnie nowy rajd. Zbieramy doświadczenie i staramy się czerpać jak najwięcej przyjemności z rywalizacji. Pandemia nie przeszkodziła kibicom cieszyć się rajdem, oczywiście przy zachowaniu niezbędnego bezpieczeństwa, jest ich tu naprawdę wielu. Pamiętam również o kibicach w Polsce, którzy także nas wspierają – dzięki wam mamy dodatkową motywację do jeszcze szybszej jazdy. Natomiast w domu, w moim rodzinnym Ustroniu, jest mała, wierna fanka – moja córka, Oriana, która kończy dzisiaj cztery latka. To prowadzenie w rajdzie chciałbym zadedykować właśnie jej. Kocham cię, Ori, wszystkiego najlepszego i trzymajcie się razem z mamą i Gracjanem! – wypowiada się Kajetan Kajetanowicz, reprezentant LOTOS Rally Team.

Po przerwie serwisowej załogi mają do pokonania te same odcinki specjalne: OS 13 Mali Lipovec – Grdanjci 2 (20,30 km, godz. 14:29), OS 14 Stojdraga – Gornja Vas (20,77 km, godz. 15:17), OS 15 Krašić – Vrškovac (11,11 km, godz. 16:10) oraz OS 16 Vinski Vrh – Duga Resa (8,78 km, godz. 17:08). Na wieczór zaplanowano 45-minutowy serwis przed finałowym etapem.


Informacja za: Biuro prasowe Kajetana Kajetanowicza

NaszDziennik.pl