logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Kto na drodze siatkarek?

Wtorek, 22 stycznia 2019 (20:43)

Polskie siatkarki poznają jutro rywalki w tegorocznych mistrzostwach Europy, których nasz kraj będzie współgospodarzem.

ME 2019 będą turniejem wyjątkowym – to pewne. Po raz pierwszy w historii wystąpią w nich aż 24 reprezentacje, podzielone na cztery grupy. Po cztery najlepsze drużyny z każdej z nich awansują do 1/8 finału. Turniej finałowy odbędzie się w aż czterech krajach, prócz Polski – w Turcji, na Węgrzech i na Słowacji. Na Węgrzech i na Słowacji rozegrana zostanie tylko runda grupowa, w łódzkiej Atlas Arenie spotkania 1/8 finału i ćwierćfinały, zaś w Turcji – wszystkie fazy turnieju łącznie z półfinałami i finałem zaplanowanym na 8 września.

Łódzka hala gościła już kiedyś najlepsze drużyny Starego Kontynentu. Przed 10 laty, podczas poprzednich mistrzostw Europy odbywającym się w naszym kraju, Polki świętowały sukces, zajmując trzecie miejsce. Teraz o medalu nie mówią, choć oczywiście, jako ambitne sportsmenki, o nim marzą. Trener Jacek Nawrocki przekonuje za to wprost: – Przede wszystkim musimy dobrze zagrać, żeby zaistnieć w tym turnieju – przyznał selekcjoner, dodając, że chciałby wraz z podopiecznymi dotrzeć co najmniej do końca turnieju w Polsce – czyli ćwierćfinału. Taki jest plan minimum, przynajmniej na chwilę obecną.

Coś więcej będzie można stwierdzić jednak już jutro, bo właśnie na środę zaplanowano losowanie grup mistrzostw. Ich współgospodarze zostali rozstawieni, Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) – na podstawie najnowszego rankingu – dokonała podziału uczestników na koszyki i z każdego do każdej grupy trafi po jednym przedstawicielu. Najmocniejszy jest oczywiście pierwszy, z Serbią, Rosją, Włochami i Holandią. Te ekipy plus Turcja, zdaniem Nawrockiego, przystąpią do rywalizacji w rolach faworytów.

Podział na koszyki:

Koszyk 1: Serbia, Rosja, Włochy, Holandia

Koszyk 2: Niemcy, Belgia, Bułgaria, Chorwacja

Koszyk 3: Białoruś, Ukraina, Azerbejdżan, Francja

Koszyk 4: Rumunia, Hiszpania, Finlandia, Portugalia

Koszyk 5: Szwajcaria, Słowenia, Grecja, Estonia

Piotr Skrobisz

NaszDziennik.pl