logo
logo

Zdjęcie: Franz Johann Morgenbesser/ Licencja: CC BY-SA 2.0/ Wikipedia

Hofer liczy na zwycięstwo w stylu Trumpa

Czwartek, 17 listopada 2016 (19:49)

Kandydujący na prezydenta Austrii z ramienia opozycyjnej Austriackiej Partii Wolności (FPOe) Norbert Hofer wyraził w czwartek opinię, że może wygrać wybory dzięki tym samym czynnikom, jakie pomogły Donaldowi Trumpowi.

– Wszędzie tam, gdzie elity dystansują się od wyborców, będą w wyborach pozbawiane władzy. Jednym z porównań jest to, że Trump w USA także miał do czynienia z silnym wiatrem w oczy i mimo to wygrał wybory – powiedział Hofer, udzielając wywiadu Agencji Reutera.

W drugiej turze wyborów prezydenckich 22 maja Hofer przegrał różnicą niespełna 31 tys. głosów z popieranym przez lewicę byłym przywódcą austriackich Zielonych Alexandrem Van der Bellenem. Na wniosek FPOe austriacki Trybunał Konstytucyjny uznał, że doszło do manipulacji i nakazał ponowne przeprowadzenie głosowania.

Powtórne głosowanie miało się pierwotnie odbyć 2 października, ale na początku września okazało się, że wśród kart odebranych już przez wielu zamierzających głosować drogą pocztową wyborców są i takie, które po ich wypełnieniu i zaklejeniu zaczynają się rozpadać. W tej sytuacji parlament postanowił opóźnić wybory, przesuwając je na 4 grudnia.

W swej kampanii wyborczej Hofer akcentuje konieczność zaostrzenia zbyt liberalnej, jego zdaniem, austriackiej polityki imigracyjnej.

– Jest to oczywiście kwestia humanitarna, ale nie mogę całkowicie ignorować obciążania budżetu – powiedział Agencji Reutera.

Jak zaznaczył, sam wspiera ideę tworzenia poza Europą „stref bezpieczeństwa”, gdzie byłyby rozpatrywane wnioski azylowe.

Uznał również za niezbędne przeprowadzenie w Unii Europejskiej rozległych reform, co położyłoby kres wywołanym Brexitem nastrojom niepewności i lęku.

– UE – to znaczy my, państwa członkowskie – popełniła wielki błąd, nie przestrzegając naszych własnych porozumień, nie traktując już samej siebie poważnie. Mam nadzieję, że pojawi się coś w rodzaju pobudki, że ludzie powiedzą: zrozumieliśmy, że popełniliśmy wielkie błędy – zaznaczył Hofer.

RS, PAP

Aktualizacja 18 marca 2017 (19:28)

NaszDziennik.pl