logo

Unia grozi sankcjami

Środa, 12 grudnia 2012 (11:20)
Aktualizacja: Środa, 12 grudnia 2012 (13:32)

W reakcji na wystrzelenie przez Koreę Płn. rakiety dalekiego zasięgu szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zapowiedziała "adekwatną odpowiedź" UE i nie wykluczyła dodatkowych sankcji wobec Phenianu. NATO potępiło "prowokacyjny akt" Korei Płn.

"Wystrzelenie (rakiety) przez Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną to kolejny krok w długotrwałych dążeniach tego kraju do uzyskania technologii pocisków balistycznych" - zaznaczyła Ashton w wydanym oświadczeniu. Dodała, że narusza to międzynarodowe zobowiązania KRLD, szczególnie te wynikające z rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1718 oraz 1874, zakazujące Korei Płn. m.in. rozwijania potencjału nuklearnego i rakietowego.

Ashton zaapelowała do władz w Phenianie, by "niezwłocznie, całkowicie i bezwarunkowo" zastosowały się do wytycznych RB ONZ, Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej oraz by wypełniły swe wcześniejsze zobowiązania do denuklearyzacji, podjęte podczas rozmów sześciostronnych w 2005 roku.

"UE rozważy adekwatną odpowiedź w porozumieniu z głównymi partnerami oraz w zgodzie z postanowieniami RB ONZ, w tym możliwe dodatkowe sankcje" - podkreśliła szefowa unijnej dyplomacji.

Odpalenie północnokoreańskiego pocisku rakietowego, który wyniósł na orbitę okołoziemską satelitę, ostro skrytykował sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen.

"Ten prowokacyjny akt pogłębia napięcie w regionie i grozi dalszą destabilizacją Półwyspu Koreańskiego" - napisał szef Sojuszu w oświadczeniu, dodając, że "NATO nie ustaje w apelach do władz Korei Północnej, aby wypełniły swe zobowiązania wynikające z prawa międzynarodowego".

IK, PAP