logo
logo

Zdjęcie: Jorge Franganillo/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Węgrzy wybierają szkoły katolickie

Środa, 7 czerwca 2017 (12:34)

Liczba uczniów uczęszczających do szkół kościelnych podwoiła się na Węgrzech od 2010 r. – oświadczył we wtorek sekretarz stanu w Ministerstwie ds. Zasobów Ludzkich odpowiedzialny za kontakty z Kościołami Miklos Soltesz.

Soltesz podkreślił, że w 2010 r. liczba dzieci uczących się w szkołach kościelnych już przekraczała 110 tys., ale obecnie sięga 220 tys. Jak zaznaczył, przed zmianą ustrojową na Węgrzech istniało tylko osiem szkół kościelnych i wyznaniowych.

Jak ocenił, szkoły kościelne dobrze działają i wpływają pozytywnie nie tylko na daną miejscowość, ale i na cały region. Mówił o tym na uroczystości położenia kamienia węgielnego pod budowę nowego skrzydła gimnazjum św. Norberta prowadzonego przez zakon norbertanów w Szombathely na zachodzie kraju.

Budowa skrzydła została wsparta przez rząd sumą 900 mln ft (2,9 mln euro). Z funduszy tych zostaną m.in. zbudowane nowe sale lekcyjne, a także odnowione sala gimnastyczna i boisko sportowe. Prace potrwają przypuszczalnie około roku.

Zakon norbertanów odzyskał budynek szkoły w Szombathely w 1994 r. po 47 latach.

Soltesz dwa miesiące temu podkreślił, że niemal w całej Europie spada liczba chrześcijańskich szkół i uczących się w nich dzieci, a tymczasem Węgry powtrzymały ten trend.

Podkreślił wówczas, że działalność kościelnych szkół i przedszkoli nie jest skierowana przeciwko nikomu, a wzmacnia i buduje naród oraz wspólnotę. – Uważamy to za ważne, bo wyraźnie widać niewiarygodną presję, jaka ciąży nad Europą i generalnie nad światem i jaka jeszcze się zwiększy. Widzimy, co nadchodzi ze wschodu i z południowego wschodu – inna wiara, którą szanujemy […], ale my chcielibyśmy pozostać w liczącym dwa tysiąclecia naszym kręgu kulturowym i utrzymać naszą chrześcijańskość – oznajmił Soltesz.

W styczniu minister ds. zasobów ludzkich Zoltan Balog poinformował o wyasygnowaniu funduszu wys. 14,3 mld ft (46 mln euro) na odnowienie kościelnych placówek oświatowych. Balog powiedział wtedy, że na Węgrzech 13 proc. oświaty publicznej przypada na Kościoły.

Według danych przytoczonych przez Soltesza w ubiegłym roku 53 proc. mieszkańców Węgier deklarowało się jako wierzący, z czego 97 proc. – jako chrześcijanie, wśród których najwięcej – 72-73 proc. – było katolików.

RS, PAP

NaszDziennik.pl