logo

Kazachstan: Otwarto wystawę o Armii Andersa

Czwartek, 15 czerwca 2017 (19:49)

„Armia Andersa – Szlak Nadziei” to tytuł wystawy, którą w Muzeum AŁŻIR niedaleko Astany otworzyli polscy senatorowie wraz z Anną Marią Anders, córką gen. Władysława Andersa. Wystawa upamiętnia losy Polaków, którzy podczas II wojny światowej wyszli z ZSRS.

– To wystawa o moim ojcu i jego żołnierzach, którzy stali się potężną częścią polskiej historii, i dlatego może być pokazywana na całym świecie – podkreśliła Anders, która pełni funkcję pełnomocnika rządu ds. dialogu międzynarodowego. Przypomniała też, że ekspozycja była już przedstawiana poza Polską, w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Anders zwróciła przy tym uwagę, że Kazachstan i Polskę w związku z sowieckimi represjami łączy „bardzo smutna historia”. Tłumaczyła, że tragiczna przeszłość obu narodów może stać się fundamentem przyszłej współpracy, również w dziedzinie gospodarki. Dodała, że jej wizyta w Kazachstanie ma służyć promowaniu nowelizacji ustawy o repatriacji, która została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę w kwietniu br.

– Będziemy rozmawiali z Polakami, [...] po prostu chcemy po raz pierwszy dać możliwość tym ludziom, którzy chcieliby wrócić do kraju. Dla mnie osobiście ważne są słowa mojego ojca, który mówił: „Dojdziemy, może nie wszyscy, ale dojdziemy” – powiedziała Anders.

Wystawa „Armia Andersa – Szlak Nadziei” upamiętnia losy Polaków, którzy po agresji na Polskę w 1939 roku dokonanej przez III Rzeszę i ZSRS znaleźli się pod okupacją sowiecką. Ekspozycja przedstawia nie tylko znane wydarzenia, jak np. sprawę tajnej klauzuli do paktu Ribbentrop-Mołotow, który stał się podstawą podziału Polski, lecz także relacje Polaków, którzy w Armii Polskiej na Wschodzie widzieli szansę na odzyskanie wolności.

Autorzy ekspozycji przypomnieli też, że do tworzącej się armii z głębi Związku Sowieckiego ciągnęły tysiące Polaków – żołnierzy oraz ludności cywilnej. „Była to dla nich jedyna szansa na uratowanie się od niechybnej śmierci w sowieckich łagrach. Wielu zmarło z wycieńczenia w drodze do armii, inni już na szlaku jej przemarszu” – zaznaczyli.

Wystawa, do której komentarze historyczne zamieszczono w językach rosyjskim i angielskim, przypomina także o tych wszystkich krajach i miejscach, dzięki którym Polacy z Armią Andersa przeszli do Europy. Podkreśla, że bez życzliwości i pomocy miejscowej ludności, m.in. w Kazachstanie, ale również w Iranie czy Palestynie, dojście do Starego Kontynentu nie byłoby możliwe.

Wernisaż połączony ze złożeniem przez senatorów kwiatów pod tablicą upamiętniającą polskie więźniarki odbył się w Muzeum Ofiar Represji Politycznych i Totalitarnych AŁŻIR. Otwarto je na terenie dawnego obozu w 2007 roku z inicjatywy prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa. W obozie tym (AŁŻIR to rosyjski skrót od Akmolińskiego Obozu dla Żon Zdrajców Ojczyzny) w różnych latach przetrzymywano ponad 18 tys. kobiet.

AŁŻIR był specjalnym podobozem Karłagu – Karagandyjskiego Poprawczego Obozu Pracy. Działał od 1938 roku do początku lat 50. Przebywały w nim kobiety 62 narodowości, w tym 173 Polki.

 

RP, PAP