logo
logo

Zdjęcie: Dominique Pineiro/ Licencja: CC BY 2.0/ Flickr

Macron atakuje Polskę

Piątek, 25 sierpnia 2017 (22:53)

Prezydent Francji Emmanuel Macron zaatakował rząd Beaty Szydło za odmowę zaostrzenia dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych. – Ten nowy błąd Warszawy sprawia, że stawia się ona na marginesie Europy w wielu kwestiach – powiedział Macron.

– Polska nie definiuje dzisiaj przyszłości Europy i nie będzie definiować Europy jutra – podkreślił Macron na wspólnej konferencji z prezydentem Bułgarii Rumenem Radewem w Warnie, w ostatnim dniu swej podróży po krajach Europy Środkowej i Wschodniej.

Po czwartkowym posiedzeniu rządu premier Beata Szydło oświadczyła, że rząd nie zmieni swojego stanowiska w sprawie pracowników delegowanych. – Będziemy bronili do końca naszego stanowiska, ponieważ ono jest w interesie polskich pracowników – podkreśliła.

„Polacy zasługują na więcej niż to i pani premier będzie miała problem z wytłumaczeniem, że dobrze jest źle opłacać Polaków” – oświadczył cytowany przez AFP prezydent Francji w odpowiedzi na stanowisko polskiego rządu w sprawie pracowników delegowanych.

Polska „stawia się na marginesie” i „decyduje się pójść wbrew interesom europejskim w wielu kwestiach” – wskazał Macron cytowany przez AFP. Unia Europejska powstała, aby „tworzyć konwergencję, na tym polegają fundusze strukturalne, z których Polska korzysta” – dodał.

– Europa to region stworzony na bazie wartości, związku z demokracją i swobodami, z którymi Polska jest dzisiaj skonfliktowana – powiedział Macron, cytowany przez Agencję Reutera.

Prezydent wyraził przekonanie, że Francji uda się uzyskać kwalifikowaną większość głosów konieczną do zreformowania i zaostrzenia tej dyrektywy, aby walczyć – jak mówi – z dumpingiem socjalnym. Macron zapowiadał to podczas kampanii przed wyborami.

Macron, według agencji EFE, nazwał obecną dyrektywę „zdradą ducha europejskiego”, i powiedział, że ma poparcie Austrii, aby zmienić te przepisy. Według niego, Słowacja, Czechy, Rumunia i Bułgaria są gotowe do negocjacji w tej sprawie.

Agencja Reutera pisze, że prezydent Francji wypowiedział się na trzecim etapie swej podróży w celu zdobycia poparcia dla swojej wizji zmodernizowanej UE.

RP, PAP

Aktualizacja 13 listopada 2017 (20:12)

NaszDziennik.pl