logo

Erdogan ostrzega Grecję i Cypr

Wtorek, 13 lutego 2018 (19:10)

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ostrzegł Grecję, Cypr i międzynarodowe firmy prowadzące poszukiwania podmorskich złóż gazu na Morzu Śródziemnym, by „nie posunęły się za daleko” i nie naruszały tureckich praw.

– Oportunistyczne próby dotyczące poszukiwania gazu u wybrzeży Cypru i dotyczące Wysp Egejskich nie umykają naszej uwadze – powiedział Erdogan, zwracając się do deputowanych ze swej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP). – Ostrzegamy tych, którzy posuwają się za daleko w błędnych kalkulacjach na Cyprze i Morzu Egejskim – podkreślił.

Agencja EFE pisze wręcz, że turecki prezydent zagroził możliwą turecką interwencją na Cyprze i na Morzu Egejskim.

– Nasze prawa na Morzu Egejskim i Cyprze są dla nas takie same jak w Afrinie (w Syrii – PAP). Nasze okręty wojenne i nasze siły powietrzne z bliska śledzą sytuację, by przeprowadzić dowolną interwencję – powiedział Erdogan.

Od 20 stycznia Turcja prowadzi operację wojskową w Afrinie na północnym zachodzie Syrii, która jest wymierzona w kurdyjskich bojowników.

Erdogan przemawiał w czasie, gdy tureckie okręty wojenne uniemożliwiają statkom, wynajętym przez włoski koncern ENI we współpracy z rządem nieuznawanego przez Ankarę Cypru, poszukiwanie podmorskich złóż gazu ziemnego na południe od Larnaki. Miasto to położone jest na wschodnim wybrzeżu Cypru, ok. 10 km od granicy z zamieszkaną przez cypryjskich Turków Republiką Turecką Cypru Północnego.

RS, PAP