logo
logo

Zdjęcie: / Reuters

50 ofiar śmiertelnych serii ataków IS na południu Syrii

Środa, 25 lipca 2018 (12:47)

Liczba ofiar śmiertelnych środowej serii ataków przeprowadzonych przez bojowników Państwa Islamskiego (IS) w prowincji As-Suwajda na południu Syrii wzrosła do 50 – podała związana z Damaszkiem i libańskim Hezbollahem telewizja al-Manar. Jest 78 rannych.

Al-Manar powołuje się na lokalne władze. Wcześniej informowano o co najmniej 40 zabitych i 37 rannych.

Jednocześnie AFP pisze o 54 ofiarach śmiertelnych, informując, że było wśród nich 22 cywilów i 32 członków sił wspierających reżim syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada. Bojownikom IS – jak podaje ta agencja – udało się przejąć kontrolę nad trzema wioskami.

Według Agencji Reutera, zamachowiec-samobójca wysadził się w powietrze nieopodal bazaru w mieście As-Suwajda, a inni bojownicy IS dokonali ataków w kilku innych miejscowościach na północnym wschodzie prowincji o tej samej nazwie, która pozostaje pod kontrolą sił reżimowych.

Natomiast szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, organizacji pozarządowej z siedzibą w Londynie, Rami Abdel Rahman poinformował, że w mieście As-Suwajda „wysadziło się w powietrze czterech kamikadze, którzy mieli na sobie pasy z ładunkami wybuchowymi”. Wcześniej była mowa o trzech zamachowcach-samobójcach.

Według informacji Obserwatorium w innych miejscowościach również dokonano zamachów samobójczych oraz innych ataków – dżihadyści szturmowali różne budynki w prowincji; zaatakowali wioski i zabijali mieszkańców w ich domach.

Państwowe media syryjskie podały, że władze szukają sprawców ataków; rozpoczęto też kontrofensywę w celu wyparcia dżihadystów. Szef Obserwatorium poinformował, że przeprowadzone zostały naloty, w których zginęło 21 dżihadystów.

Środowe ataki to pierwsze od kilku miesięcy zamachy na tak dużą skalę przeprowadzone przez IS w Syrii, gdzie organizacja poniosła liczne porażki i kontroluje już jedynie 3 proc. terytorium kraju.

NaszDziennik.pl