logo

Indie blokują TikToka oraz 58 innych chińskich aplikacji na smartfony

Wtorek, 30 czerwca 2020 (08:02)

Powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego, Indie zablokowały na swoim terytorium dostęp do 59 chińskich aplikacji na smartfony. Najbardziej dotkliwa ma być blokada TikToka, który w Indiach ma 120 mln użytkowników. Sankcje to reakcja na konflikt graniczny z Chinami.

W oświadczeniu cytowanym przez dziennik „The Indian Express” indyjskie ministerstwo technologii informatycznych jako przyczynę blokady aplikacji komórkowych podało kradzież i wysyłanie danych użytkowników na serwery poza Indiami.

„Zbieranie i profilowanie tych danych przez elementy wrogie narodowemu bezpieczeństwu i obronności Indii, co uderza w suwerenność i integralność Indii, wymaga nadzwyczajnych środków zaradczych” – napisało ministerstwo.

Według indyjskich komentatorów, blokada jest odpowiedzią na trwający konflikt graniczny z Chinami w himalajskim Ladakhu, gdzie w nocy z 15 na 16 czerwca podczas starcia granicznego bez użycia broni palnej zginęło 20 indyjskich żołnierzy.

Wśród 59 zablokowanych chińskich aplikacji na smartfony najbardziej popularny jest TikTok, który ma w kraju 120 mln w większości młodych użytkowników. Aplikacja do wysyłania krótkich materiałów wideo ma dziś na całym świecie ponad 500 mln użytkowników.

Zdaniem Sanchita Vir Gogia, szefa firmy badawczej Greyhound Research, zakaz łatwo wprowadzić. „Rząd musi tylko wysłać jasne instrukcje do operatorów sieci komórkowych, dostawców usług internetowych i sklepów z aplikacjami Google i Apple” – powiedział dziennikowi „The Hindu”. Według niego oprócz TikToka Indusi chętnie używają chińskich aplikacji Mi Video Call oraz Cam Scanner.

Wezwania organizacji nacjonalistycznych i znanych osobistości do bojkotu chińskich produktów na rzecz rodzimych, przede wszystkim smartfonów i elektroniki, nie przynosiły dotąd wymiernych efektów. Tydzień po śmierci 20 żołnierzy w Ladakhu indyjscy konsumenci w 50 sekund wykupili promocyjną transzę telefonów firmy Xiaomi. Zdaniem ekonomistów, Indie są również mocno uzależnione od chińskich półproduktów.

Dziennik „The Economic Times” pisze o rodzimej aplikacji Chingari, która może zastąpić TikToka. W ciągu ostatnich 10 dni aplikacja zyskała 2 mln użytkowników i korzysta z niej obecnie 2,5 mln osób w Indiach.

Jak donosi dziennik „Hindustan Times”, armia indyjska w ostatnich dniach wysłała czołgi T-90 do spornej doliny Galwanu. Według portalu Indiatoday.in liczba indyjskich żołnierzy w Ladakhu wzrosła w ostatnich miesiącach z 20-24 tys. do 40-45 tys.

„The Economic Times” zwraca uwagę na przyspieszenie dostaw broni. Do końca lipca Francja ma dostarczyć osiem myśliwców wielozadaniowych zamiast czterech obiecanych w tym terminie. W ciągu kilku tygodni Rosja ma dostarczyć m.in. amunicję do indyjskich czołgów opartych na rosyjskiej konstrukcji. W USA zamówiono w trybie nagłym amunicję artyleryjską, a Izrael ma dostarczyć system obrony przeciwpowietrznej.

KM, PAP

Aktualizacja 30 czerwca 2020 (08:42)