logo

Norwegia: Atak łucznika wydaje się aktem terroru

Czwartek, 14 października 2021 (14:13)
Aktualizacja: Czwartek, 14 października 2021 (14:26)

Obecnie wydaje się, że środowy atak w Kongsbergu w Norwegii, gdzie uzbrojony w łuk, zradykalizowany Duńczyk zabił pięć osób i ranił dwie, był aktem terroru – podały w czwartek norweskie służby specjalne PST.

Według służb poziom zagrożenia terrorystycznego w kraju pozostaje jednak na poziomie „umiarkowanym”.

W wydanym komunikacie PST podkreśla, że „śledztwo prowadzone przez policję wyjaśni bardziej szczegółowo, czym motywowane było zdarzenie”.

Jednocześnie PST sprawdza, czy atak może innych zainspirować do przeprowadzenia poważnych aktów przemocy w formie działań następczych.

– W tej chwili nie ma takich informacji – zaznaczono.

PST ujawniło, że podejrzany o atak w Kongsbergu Duńczyk był wcześniej znany służbom specjalnym. Nie podano jednak szczegółów.

Wcześniej, w czwartek, Ole Bredrup Saeverud z norweskiej policji potwierdził, że zatrzymany 37-letni obywatel Danii był znany policji w związku z radykalizacją.

– Osoba ta przeszła na islam – powiedział Saeverud.

W środę wieczorem w Kongsbergu pod Oslo Duńczyk zabił strzałami z łuku pięć osób, w tym cztery kobiety i jednego mężczyznę w wieku 50-70 lat, a dwie ranił. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i jest przesłuchiwany.

Według telewizji NRK mężczyzna był wcześniej skazany za włamanie oraz posiadanie niewielkiej ilości haszyszu. Miał także sądowy półroczny zakaz zbliżania się do dwóch członków rodziny z powodu grożenia im śmiercią.

APW, PAP