logo

Zamach bombowy w Libanie

Sobota, 1 lutego 2014 (19:39)

Wybuch samochodu-pułapki w mieście Hermel na północy Libanu, w bastionie tamtejszego Hezbollahu, zabił co najmniej cztery osoby i ranił kilkanaście, w tym trzy ciężko - poinformował libański minister spraw wewnętrznych Marwan Szarbil.

Dwa tygodnie temu odpowiedzialność za samobójczy zamach w tym mieście, który pochłonął pięć ofiar śmiertelnych, wziął na siebie Front Al-Nusra, związany z Al-Kaidą.

Hermel był w przeszłości ostrzeliwany pociskami rakietowymi z Syrii przez przeciwników syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada. Szyicki Hezbollah włączył się do syryjskiego konfliktu, wysyłając swoich bojowników do walki po stronie sił Asada.

Front Al-Nusra jest islamistyczną formacją sunnicką, walczącą w obozie przeciwników rządu Asada.

MM, PAP

Aktualizacja 1 lutego 2014 (19:54)