logo

Nigeria: Atak Boko Haram w mieście Bama

Czwartek, 20 lutego 2014 (14:18)

Co najmniej 60 osób zginęło w środowym ataku w północno-wschodniej Nigerii, który przypisywany jest islamistom z radykalnego ugrupowania Boko Haram - poinformowała policja. Szef islamistów zagroził atakami na rafinerie ropy.

— Liczymy zabitych; jest ich już 60, ale bilans może być jeszcze wyższy – powiedział szef lokalnej policji Lawal Tanko.

Do ataku doszło w mieście Bama, zamieszkanym przez ok. 300 tys. ludzi. W środę o świecie islamiści uzbrojeni w broń maszynową wjechali do Bamy ciężarówkami. Podpalili wiele budynków i obrzucali je ładunkami wybuchowymi. W ogniu stanęła m.in. siedziba lokalnych władz.

Bama jest oddalona o ok. 60 km od Maiduguri, stolicy stanu Borno i matecznika Boko Haram.

W odpowiedzi na atak nigeryjskie lotnictwo zbombardowało pozycje rebeliantów w Maiduguri, powodując ogromne straty w rangach islamistów – poinformował Tanko.

Szef Boko Haram Abubakar Shekau w nagraniu wideo zagroził zaatakowaniem bogatego w ropę południa kraju. – Wy, przywódcy z Delty Nigru, niedługo będziecie patrzeć jak niszczone są wasze rafinerie – oświadczył Shekau w 28-minutowym nagraniu. Nigeria jest największym producentem ropy w Afryce.

Dotychczas Boko Haram atakowało głównie na północy kraju, gdzie mieszkają głównie muzułmanie.

MM, PAP

Aktualizacja 20 lutego 2014 (15:02)